Narodowy,
nadzwyczajny program gospodarczy szansa dla miliona mlodych i bezrobotnych
w Polsce.
Propozycja otwarta jako "Apel"
Od
wielu lat narasta w Polsce problem bezrobocia zwlaszcza wsród
mlodego pokolenia, dobrze wyksztalconego, inteligentnej i chetnej
do pracy mlodziezy. Rózne „rzady” próbowaly lub udawaly te problemy
rozwiazywac.
Dzisiaj ta sytuacja jest duzo powazniejsza, a perspektyw na poprawe
nie widac, ani w budzecie, ani w mysleniu „rzadzacych”. Uwzgledniajac
kilkumilionowe bezrobocie w Polsce, postanowilismy spróbowac zainicjowac
dzialania, które w skali kraju w ciagu dwóch lat moga zapewnic
stala prace dla okolo 600 tys. osób, a w nastepnym roku dalsze
400 tys. miejsc pracy.
Calosc tego „projektu” jako wielozakresowy zestaw propozycji,
zostala opracowana w szczególnosci dla dobra mlodego pokolenia,
które jest niekwestionowana, nieokreslona, najwyzsza wartoscia
spoleczno – narodowa jako przyszlosc kraju. Ta mloda, liczna grupa
spoleczna, obecnie bezrobotna, lub konczaca szkoly zawodowe, studia,
jak tez poszukujaca lepszych perspektyw pracy, ma szanse na pozyskanie
stalej pracy lub nabycia wlasnego domu czy mieszkania okolo 40%
taniej, jak tez ma szanse zapobiegac duzemu problemowi demoralizacji,
narkomani, przestepczosci czy bezdomnosci wsród mlodziezy.
Najwyzsza atrakcyjnosc spoleczno – gospodarczo – polityczna tego
projektu stanowi fakt, ze w/w efekty sa mozliwe do uzyskania bez
zadnych ekstra nakladów budzetowych i bez oczekiwania na zbawiennego,
zachodniego inwestora.
Jedna z naszych pierwszych propozycji tego programu, zostala okreslona
jako „priorytetowy program budownictwa domów i mieszkan dla mlodych
rodzin i osób, które po raz pierwszy w swoim zyciu beda mogly
nabyc wlasne „M”.
Jest to inicjatywa gospodarcza, okolicznosciowa, okreslona czasowo
na trzy lata, calkowicie nowa, niezalezna od obecnego budownictwa
indywidualnego czy komercyjnego, jako pro-spoleczna i pro-rodzinna,
dla tych rodzin, których posiadane niewielkie oszczednosci i niepewna
perspektywa pracy nie pozwalaja przez najblizsze piec lat zakupic
lub wybudowac wlasnego „M” po obecnych cenach.
Duza wartoscia tego projektu, obok wspomnianych oszczednosci do
40%, jest szansa pozyskania stalej pracy dla jednego czlonka rodziny,
w zespolach sklepów, biur, lokali uslugowych, powstajacych równoczesnie
przy takich realizowanych osiedlach.
Program „budownictwo” zostal opracowany oddzielnie ponad piec
miesiecy temu. Jako list intencyjny zostal doreczony Panu Konsulowi
Generalnemu RP w Chicago, z prosba o przeslanie go Panu Premierowi
Leszkowi Milerowi.
Zorganizowane spotkanie w Konsulacie dalo nam do zrozumienia,
ze w Polsce nie jest najwazniejsze dobro Kraju, a tylko interesy
zachodu. Wywnioskowalismy, ze utrzymywanie duzego bezrobocia bedzie
wywieraniem wewnetrznego nacisku, aby jak najszybciej dolaczyc
do Unii, poniewaz tam beda miejsca pracy i wybawienie.
Nie czekajac na jakakolwiek odpowiedz, której do dnia dzisiejszego
nie otrzymalismy postanowilismy dzialac nadal. Wtedy, zaakceptowanie
i wdrozenie tego projektu obejmowalo okolo 200 tys. bezrobotnych
i bylo duzo latwiejsze.
Dzisiaj ten projekt zostal rozbudowany do 1 miliona miejsc pracy
z wyszczególnieniem ekonomicznym i wielozakresowym, w mysl polskiego,
madrego przyslowia: „nie ma nic zlego, co by na dobre nie wyszlo”.
Drodzy, Mlodzi Przyjaciele.
Zanim
zaczniecie sie wglebiac w ten obszerny zestaw informacji i propozycji,
musicie uwzglednic fakt, ze zapoznajecie sie z propozycjami, które
dotycza bezposrednio Was i Waszej przyszlosci, tj. okolo 1 miliona
bezrobotnych i okolo 10 milionów polskiej spolecznosci. Dlatego
dla wlasnego dobra, te kilkadziesiat stron propozycji przestudiujcie
bez zniecierpliwienia, a nastepnie przedyskutujcie wsród swoich
rodzin i przyjaciól.
Azeby kazdemu uzmyslowic, ze nasze propozycje sa mozliwe do zrealizowania,
a przy tym uwidocznic ich kilkumiliardowa wartosc w USD postanowilismy
przedstawic Wam bardzo uproszczone wyliczenie przewidywalnych
korzysci, które po okresie trzech lat beda realnym ekstra dochodem
budzetowym.
W programie „budowlanym” planowane jest wybudowanie w skali kraju
okolo 100 nowych osiedli, po 500 mieszkan i domów, co zapewnia
ogromny, dodatkowy zbyt na rózne materialy, robocizne i wyposazenie.
W programie tym przewidujemy przekazanie 5% potencjalu mieszkaniowego
i utworzonych miejsc pracy dla mlodych osób z grona bezdomnych,
opuszczajacych sierocince oraz rodziny zastepcze, wielodzietne,
sierot itp.
Program taki powinien byc zainicjowany i organizowany przez obecny
Rzad w ramach konstytucyjnych obowiazków wobec spoleczenstwa.
Skoro obecny Rzad robi niewiele, ograniczony pusta kasa budzetowa
i bardzo waskim zakresem pro-unijnego myslenia wielu Ministrów
i urzedników, to przynajmniej powinien ustawowo oraz pozabudzetowo
wesprzec taka narodowa inicjatywe.
Pelny opis programu „budownictwo” wskazuje na rózne mozliwe pozabudzetowe
wsparcie rzadowe.
Ten program jako nadzwyczajny i priorytetowy zaklada zastosowanie
przez zamkniety okres trzech lat tzw. „zerowego stanu dochodowosci
budzetowej”, bez absolutnie zadnego zarabiania, gdyz wiemy, jaka
wartosc spoleczna i polityczna stanowi spokój spoleczny i dobro
miliona rodzin, które moga miec zapewnione zródlo utrzymania i
pewnosc jutra.
Nasze wyliczenia wskazuja, ze:
1.
wybudowanie 50 tys. domów o przyblizonej wartosci 36 tys. USD,
to wartosc ogólna 1,8 mld , 80% tej wartosci to materialy i robocizna
obca o wartosci 1,44 mld, opodatkowane 7% VAT = okolo 100 mln
USD
2. podatek dochodowy od producentów i uslugodawców w/w materialów
i robocizny o wartosci 1,8 mld USD przy zalozeniu 8% zyskownosci
= 144 mln x 20% podatek dochodowy = 28,8 mln USD
3. stworzenie lacznie tylko 600 tys. miejsc pracy w dwóch latach,
to oszczednosci w zasilkach dla bezrobotnych przez 6 miesiecy
po 100 USD = 360 mln USD
4. zatrudnienie 600 tys. pracowników przez pracodawców, to odprowadzona
skladka ZUS i podatek od wynagrodzen, lacznie ponad 70% przy wynagrodzeniu
srednio 3000 USD rocznie = 1,8 mld x 70% = 1,26 mld rocznie x
2 lata = 2,52 mld USD
5. praca dla 600 tys. bezrobotnych to laczny zarobek 1,8 mld rocznie.
Dochody te w 80% wydawane beda na zakupy konsumpcyjne towarów
i uslug, za które producenci zaplaca srednio 10 % VAT = 144 mln
USD x 2 lata = 288 mln USD
6. dodatkowe zakupy konsumpcyjne w/w to dodatkowa produkcja i
podatek dochodowy od producentów. Sprzedaz za 1,44 mld x dochodowosc
10% = 144 mln x 20% podatek dochodowy = 28,8 mln USD
7. placona skladka ZUS z budzetu, na kazdego bezrobotnego przez
okres 2 lat = 600 tys. x 600 USD rocznie = 360 mln x 2 lata =
720 mln USD
To
uproszczone wyliczenie wskazuje to, ze inicjatywa „budownictwo”
wraz z inicjatywa „nowa przedsiebiorczosc” (opisana ponizej) zapewnia
ponad 4 mld USD oszczednosci i dochodu budzetowego.
Wyliczalna wartosc oszczednosci okolo 40% na kosztach budowy „M”
dla 50 tys. rodzin oraz stworzenie okolo 600 tys. stalych miejsc
pracy, to równiez ogromna wartosc spoleczna.
Rodacy,
powyzsze
wyliczenia pokazuja , ze macie o co walczyc i przy udowodnieniu,
ze po trzech latach te wykazane korzysci beda podwojone i beda
realnym dochodem budzetowym dla Panstwa, a utworzone miejsca pracy
i wybudowane mieszkania beda stalym miejscem pracy i zamieszkania,
jako stale rozwiazanie dla tej milionowej grupy problemu bezrobocia
i mieszkalnictwa.
Naszym generalnym warunkiem udostepniania tego projektu do realizacji
jest wymóg, ze wyliczone powyzej oszczednosci i dochody budzetowe
musza byc do trzech lat refundowane przez ten lub przyszly Rzad.
Tutaj powinnismy wyraznie podkreslic, ze cale powodzenie tego
programu, opiera sie na dwóch grupach spolecznych mlodych osób.
Pierwsza grupa to mlode rodziny, które sa zainteresowane nabyciem
wlasnego domu czy mieszkania duzo taniej, o okolo 40%. Na pewno
przy pomocy finansowej i swiadczeniu robocizny pomocniczej calych
rodzin i przyjaciól, te wskazane 50 tys. rodzin bedzie mialo szanse
nabycia wlasnego pierwszego „M”, pod warunkiem, ze kazdy z kandydatów
zgromadzi minimum 10 tys. USD jako wklad wlasny funduszu mieszkaniowego.
Druga grupa osób, które beda wspólrealizowac drugi program „nowa,
mloda przedsiebiorczosc” sa osoby, które z róznych przyczyn nie
sa zainteresowane nabyciem wlasnego „M”. Jest to propozycja dla
okolo 80 tys. mlodych, ambitnych, przedsiebiorczych osób, które
kwalifikuja sie do uczestnictwa w róznej zespolowej przedsiebiorczosci,
która zapewni im tworzenie tzw. ”sredniej warstwy spolecznej”.
Dzisiejsze nasycenie rynku i duza konkurencyjnosc powoduja, ze
na wlasna przedsiebiorczosc maja szanse tylko nieliczni, natomiast
polaczony, niewielki kapital pojedynczych inwestorów, wiedza,
energia i zaangazowanie we wspólne dzielo daje szanse na organizowanie
preznej, zespolowej przedsiebiorczosci odpornej na konkurencje.
W ten sposób moga powstawac nie zagraniczne, ale polskie supermarkety,
sklady budowlane, zespoly handlowo-uslugowe typu „Szoping Plaza”
i wiele innych biznesów o ogólnokrajowym zasiegu w formie sieci
lub „Franchise”. Takie polskie „markety” umozliwialyby ulatwiony
dostep do pólek sklepowych polskim producentom i rolnikom.
Takie grupy mlodych przedsiebiorców moga tez zakupywac rózne firmy
i zaklady w pierwszej kolejnosci, chroniac takie zaklady pracy
przed „kombinacyjnym „ zamykaniem i likwidacja miejsc pracy. Tutaj
równiez pomoc calych rodzin takiego kandydata na mlodego przedsiebiorce,
bedzie wymagana, aby zgromadzil wymagany kapital 10 tys. USD.
Aby zamknac rozdzial „budownictwo” , w którym przewidujemy zatrudnienie
ponad 200 tys. miejsc pracy, przedstawiamy pewne zalozenia.
Po
doglebnej analizie spodziewanych w/w efektów, powinna powstac
„inicjatywa spoleczna”, która spowoduje wymuszenie dzialania „rzadzacych”.
Proponujemy, aby pod spodziewane korzysci i wplywy do budzetu,
wprowadzic mozliwosc pozyskiwania „kredytu celowego” pod ten projekt
w wysokosci 4 mld USD, na trzy lata. Z tej kwoty oddelegowac na
odsetki rocznie 5% x 3 lata = 15% calej kwoty = 600 mln USD.
Kwote okolo 3,4 mld USD podzielic na cztery równe czesci.
Pierwsza czesc okolo 850 mln USD powinna zasilic wskazane przez
nas 50 tys. budowanych domów i mieszkan srednio po 17 tys. USD.
Te fundusze powinny byc przeznaczone na zakup gruntów budowlanych,
budowe dróg i linii zasilania w wode, gaz, prad, kanalizacje ,telefonie
, projekty i inne koszty zwiazane z cala infrastruktura osiedlowa,
wlaczajac w to koszty gruntów pod budowe towarzyszacych obiektów
handlowo – uslugowych.
Przy zalozeniu oszczednosciowego cyklu budowy domu wraz z podstawowym
wyposazeniem zakladamy przyblizony koszt 40 tys. USD
A – wklad wlasny - 10.000 USD
B – refinansowanie z budzetu - 17.000 USD
C – zysk z czasowego zainwestowania wkladu wlasnego - 3.000 USD
D – kredyt hipoteczny na 10 lat - 10.000 USD
------------------
40.000 USD
Przy pozyskaniu stalej pracy przez jednego malzonka takiej rodziny
– nabywcy domu i pracy na pól etaty np. zony, powstaje realna
mozliwosc splacenia po okolo 130 USD miesiecznie zaciagnietego
kredytu i utrzymania rodziny i domu.
Druga czesc kwoty refinansowania, okolo 850 mln USD, nalezy przeznaczyc
na dofinansowanie mlodych 80 tys. inwestorów- przedsiebiorców
srednio po 10 tys. USD.
Wklad wlasny mlodego inwestora równiez 10 tys. USD, zasilony refinansowaniem
w wysokosci 10 tys. USD, daje kwote 20 tys. USD, co pozwoli na
uzyskanie kredytu ponad 60 tys. USD. Laczna kwota 80 tys. USD
daje szanse w Polsce stworzyc okolo 7 miejsc pracy przy dzialalnosci
o wiekszym zakresie. My wliczamy tylko 5 miejsc pracy na jednego
mlodego przedsiebiorce.
Trzecia i czwarta czesc kwoty refinansowania proponujemy ukierunkowac
na program budowy autostrad, pod warunkiem nie laczenia tej inicjatywy
z innymi „komercyjnymi” autostradami.
Jedna czesc tej kwoty proponujemy na zakup gruntów pod budowe
okolo 300 km autostrady, wraz z wykonaniem wszelkich projektów.
Pozostala kwote proponujemy na rozpoczecie prac pierwszego odcinka
np. 50 km i uruchomienie produkcji róznych konstrukcji urzadzen
drogowych z betonu oraz metalu.
Po zakonczeniu projektu „budownictwo mieszkaniowe”, program „autostrady”
umozliwia przyjecie i stala prace dla pracowników budowlanych
tego projektu.
W czwartym roku przewidywane sa dochody budzetowe okolo 8 mld
USD z „naszego programu” i fundusze te mozna wtedy w polowie inwestowac
w dalsza budowe przygotowanego do realizacji odcinka autostrady,
a druga polowa bylaby czystym dochodem budzetowym.
W naszym wykazie nie wskazalismy ogromnych korzysci, jakie wynikaja
z programu „nowa, mloda przedsiebiorczosc”. Budowa i wyposazenie
setek nowych obiektów handlowo – uslugowych to tez zbyt na duze
ilosci materialów budowlanych. Uruchamiana tam dzialalnosc handlowa
i uslugowa to równiez podatki. W ten sposób wykazalismy, ze bez
zadnych funduszy z budzetu i bez zadnych inwestorów zagranicznych
mozna w Polsce zrealizowac taki „narodowy program”.
Aby program ten mógl byc zrealizowany, niezbedne jest bardzo duze
zaangazowanie samych zainteresowanych bezrobotnych i ich rodzin.
Proponujemy organizacje gminnych i wojewódzkich organizacji, takich
„Komitetów Nowej Przedsiebiorczosci”. Komitety te poprzez zorganizowanie
„struktury ogólnokrajowej” powinny opracowac oddzielnie lub zespolowo
inicjatywe ustawodawcza z przedstawieniem calosci propozycji wraz
z wykazaniem kilku milionów sympatyków takiej akcji, tj. blizszych
i dalszych rodzin bezrobotnych lub oczekujacych na wlasne „M”.
Tutaj musimy wyraznie pokazac, ze jest to nowa inicjatywa i nowa
szansa na to, ze w ciagu trzech lat moze powstac 1 mln miejsc
pracy , a po tym okresie sa spodziewane dochody budzetowe z tego
programu. Dlatego ten argument musi byc dobitnie uwidoczniony.
Skoro ta inicjatywa nie bedzie finansowana z budzetu, nikomu nic
nie zabiera aby drugim dac, to tutaj nie ma zadnych argumentów
do odmowy. Jedynie Unijne dyrektywy i opornosc rzadzacych musza
byc powazna przeszkoda, ale w tym okresie „przed reformami unijnymi”
istnieje mozliwosc „wytargowac” taki nowy odruch przychylnosci
rzadzacych dla dobra spolecznego. W innym przypadku nalezy podjec
bardziej zdecydowane kroki spoleczno – polityczne.
Wykazana przez nas wielo miliardowo – dolarowa wyliczalna ekonomicznie
korzysc z tego naszego zestawu propozycji wraz z ogromna wartoscia
spoleczna jest wartoscia narodowa wspólna, dla kazdej rodziny,
która z wlasnej woli zechce w tym programie uczestniczyc i bez
wzgledu na przynaleznosc polityczna, wyznanie czy grupe zawodowa.
Wedlug nas, pomyslodawców, jest to program neutralny politycznie,
ale wykazuje potrzebe wielkiego zaangazowania sie wiekszosci spolecznosci
oraz wykorzystanie wybranych w wyborach wielu uczciwych, konstruktywnie
i przyszlosciowo myslacych polityków dla dobra dzisiejszego i
najblizszej przyszlosci Kraju.
Mlodzi bezrobotni,
aby
powiekszyc mozliwosci tworzenia nowej przedsiebiorczosci , a przez
to dalszych setek tysiecy nowych miejsc pracy, przedstawiamy tez
dodatkowy projekt w tym zakresie. Chcemy najpierw nadmienic, ze
byly w Polsce fundusze na przedsiebiorczosc dla bezrobotnych,
w czesci umarzalne, byly preferencje podatkowe dla nowych zakladów.
Dzisiaj preferuje sie zachodnie inwestycje róznymi ulgami podatkowymi,
które to firmy szkodza w wiekszosci polskiej gospodarce. Byly
równiez oddluzenia duzych firm.
My proponujemy nowy program przedsiebiorczosci lokalnej, umozliwiajacy
realizacje znaczacych przedsiewziec przez dobrane grupy inwestorów,
którzy samodzielnie nigdy nie zrealizuja zadnego stabilnego biznesu.
W Polsce jest tysiace osób posiadajace znaczne, chociaz niewysokie
oszczednosci i to oni zamiast wzbogacac banki, mogliby zastapic
pozycje takich oczekiwanych inwestorów.
To ich polaczony kapital inwestycyjny umozliwialby realizacje
w Polsce setki nowych znaczacych biznesów.
Niestety, duza konkurencja i brak zachecajacych ustaw, powoduja,
ze istniejacy kapital rodzinny nie przynosi oczekiwanych efektów
i nie jest tez efektywnie zagospodarowany.
Proponujemy w ramach zachety do zainteresowania sie potencjalnych,
drobniejszych inwestorów, zainicjonowanie ustanowienia prawnego
rozporzadzenia dla takich spólek – grup powyzej 10 osób, które
lacznie zatrudnia minimum 50 pracowników, aby zapewnialo im calkowite
zwolnienie z podatku dochodowego i od nieruchomosci równiez na
okres trzech lat.
Ta grupa inwestorów nie korzystalaby z „refundacji” przedstawionej
w poprzednich projektach.
Przewidujemy, ze w skali kraju moze powstac w tym programie okolo
500 tys. nowych miejsc pracy. Na pewno liczna Polonia i Polacy
przebywajacy czasowo w USA w taka przedsiebiorczosc by zainwestowali,
tworzac przy tym dla swoich krewniaków miejsca pracy.
Rodacy.
Chcemy
w tym miejscu dokladnie kazdemu udowodnic, ze tylko duze zaangazowanie
sie samych bezrobotnych i ich rodzin moga takie „ustawy prawne”
wyegzekwowac od Rzadu.
Aby kazdy w Polsce zrozumial sens tych projektów, musi ocenic
dzisiejszy stan faktyczny, wielomilionowe bezrobocie i brak perspektyw
oraz chetnych inwestorów, aby takiemu duzemu problemowi bezrobocia
zaradzic.
My proponujemy na tej obecnej sytuacji tworzenie nowej przedsiebiorczosci,
która po trzech latach moze zapewnic duzo powyzej 1,5 mln stalych
miejsc pracy i zakonczeniu trzyletniego „programu priorytetowego”
uzyskiwanie do budzetu panstwa okolo 10 mld USD, tj. prawie tyle
co obecna dziura budzetowa.
Powstana nowe biznesy, powiekszy sie zbyt i produkcja w istniejacych
firmach, ponad 1,5 mln rodzin bedzie mialo zapewniony byt, a okolo
50 tys. rodzin zakupi duzo taniej wlasne „M”.
Jesli z tego projektu nie skorzystacie, to bedzie za kilka lat
ta sama, a moze i wieksza bieda, zwlaszcza w regionach wiejskich
i najwiekszego bezrobocia. Takiej drugiej szansy nie bedzie.
Nie bez znaczenia sa wskazane przez nas ogromne dochody budzetowe,
które wyszczególnione z tego zestawu projektów nowej przedsiebiorczosci
jako walki z bezrobociem powinny w przyszlosci w polowie wspierac
budzet, a takze tworzyc dalsza przedsiebiorczosc dla pozostalych
lub „dorastajacych „ bezrobotnych.
Jak juz wykazalismy, ten kompletny projekt nie wymaga od Rzadu
i budzetu zadnych nakladów.
A zatem sami próbujcie znalezc odpowiedz, co i kto moze byc przeszkoda
aby ten „narodowy program” nie mógl byc zrealizowany.
Pomimo tych ogromnych zalet i wartosci tego zestawu projektów,
same sie nie zrealizuja i nikt na sile nie bedzie „uszczesliwial”
bezrobotnych i potrzebujacych mieszkan. Dlatego cala inicjatywa
zalezy od Was, samych bezrobotnych.
Mlodzi Przyjaciele,
aby
ten program uzyskal ogólnonarodowa aprobate, wskazujemy Wam na
potrzebe wykazania sie tej najbardziej ambitnej mlodziezy , naprawde
bezrobotnej, ze chca i sa zdecydowani do dzialania i pracy spolecznej.
Wsród kazdej spolecznosci w Polsce jest bardzo wiele potrzeb prac
i pomocy dla dobra spolecznego.
Skoro oczekujecie poprawy wlasnego losu, a przy tym poparcia spolecznego
, pomocy i akceptacji, równiez od swoich najblizszych, powinniscie
rozpoczac tworzenie lokalnych organizacji w formie stowarzyszenia
bezrobotnych.
Kazda gmina, miasteczko, czy osiedle posiada dom kultury czy odpowiednia
swietlice szkolna, gdzie mozecie rozpoczac organizowanie sie,
a takze koordynacje prac spolecznych dla swojego srodowiska.
My jako „prawni wlasciciele” tych projektów narzucamy Wam obowiazek
i wymóg przepracowania dla dobra spolecznego lub utworzonej organizacji
500 roboczo- godzin przez kazdego wedlug swoich umiejetnosci ,
aby zakwalifikowac sie do tego „programu dla bezrobotnych”.
Jestescie przeciez bezrobotni i macie czas. Jest to tez sposób
na promocje Waszej osobowosci w planowaniu przyszlego zatrudnienia.
Na Waszym terenie jest wiele prac porzadkowych i malego remontu
wsród szkól, szpitali, kosciolów, przystanków autobusowych, budynków
uzytecznosci publicznej itp. Sa potrzeby niesienia pomocy osobom
starszym, niepelnosprawnym w przedszkolach, sierocincach, domach
starców itp.
Aktualnie wzrasta potrzeba z zakresu ochrony i zapobiegania przed
narkomania, demoralizacja, przestepczoscia wsród Waszych mlodych
kolegów. Sa tez potrzeby w zakresie ochrony mieszkan przed wlamaniami,
oszustami, kieszonkowcami, kradziezami samochodów oraz bezpieczenstwem
na róznych zbiorowych imprezach, miejscach letniskowych itp.
Tych potrzeb jest bardzo duzo i sa mozliwe do wykonywania przez
Was. Kazdy Samorzad Gminy pomoze Wam sie zorganizowac w koordynacji
i ewidencji wykonywania takich czynnosci. Takie prace wykonywane
dla ogólnego, lokalnego dobra zapewniaja Wam ogromne poparcie,
a w niektórych przypadkach poprawe Waszego wizerunku spolecznego
wsród najblizszych i otoczenia.
Pokazcie, ze nie czekacie bezczynnie na zbawienie, ale poprzez
prace spoleczna udowodnijcie, ze tez od siebie chcecie dla lokalnej
spolecznosci cos dac.
Musicie zauwazyc, ze w kazdej miejscowosci jest mlodziez poszukujaca
pracy, jak tez sa w/w potrzeby poprawy bezpieczenstwa i pomocy
spolecznej.
Mlodzi Przyjaciele,
jezeli
dokladnie zapoznacie sie z tym zestawem projektów, przedyskutujecie
i zaakceptujecie, a zarazem uda Wam sie rozpoczac zorganizowanie
sie lokalne, wraz z rozpoczeciem w/w prac spolecznych, to bedzie
oznaczac, ze chcecie dzialac i pracowac. Taka Wasza decyzja pozwoli
na zastosowanie w Polsce wielu dalszych, naszych propozycji, które
okreslamy jako dodatkowy „dekalog” mozliwosci tworzenia nastepnych
setek tysiecy miejsc pracy oraz poczucia wiekszego bezpieczenstwa
i praworzadnosci w kraju.
„Nasz ekstra dekalog”
1.
Generalnie na poczatku wesprzyjcie we wszystkie mozliwe sposoby
zainicjonowanie realizacji programu „budownictwo preferencyjne”,
który jest podstawa do uruchomienia tego „narodowego programu”.
2. Zainicjujcie pewne dzialania likwidacji w Polsce zjawiska nielegalnej
pracy okolo 100 tys. Chinczyków, Wietnamczyków, Ukrainców itp.,
pracujacych w rolnictwie, budownictwie, produkcji, czy tez handlujacych
na bazarach i targowiskach.
Jezeli Ameryka przy pieciu procentowym bezrobociu tak usilnie
walczy z „nielegalnymi” to dlaczego tolerowane jest to zjawisko
w Polsce. Ta ogromna grupa cudzoziemców to przemyt duzych ilosci
towarów nieoclonych, tworzacych konkurencje w kraju a takze przemyt
broni, narkotyków, nietypowe uslugi i przestepczosc tak szkodliwe
dla kraju.
3. Zadzialac inicjatywno – prawnie, aby do kraju nie wjechal przez
nasze granice zaden „tir, wagon, kontener czy autobus ze Wschodu,
bez szczególowego sprawdzenia i oclenia. Nielegalny import i przemyt
zorganizowany to ogromna strata gospodarcza dla budzetu i polskich
producentów oraz rolników. W nadgranicznych miejscowosciach spróbujcie
przy pomocy Urzedów Gminy, Policji i Urzedów Podatkowych uruchomic
„spoleczne agencje odpraw celnych”, wspomagajac niewydajnych,
nieudolnych i skorumpowanych celników, tak aby rzetelny import
byl obslugiwany na biezaco, a nie w oczekiwaniu kilkadziesiat
godzin na granicy, a wszelkich oszustów skutecznie przeswietlic.
4. Wspomózcie tworzenie lokalnej, zespolowej przedsiebiorczosci.
Zamiast zachodniego hipermarketu i zachodnich towarów moga powstawac
w kazdym miescie polskie markety przy wspóludziale kapitalowym
dobranej grupy lokalnych inwestorów. W ten sposób lokalni inwestorzy
beda sie wzbogacac, placic podatki lub nadal inwestowac i tworzyc
nastepne miejsca pracy a te polskie markety beda umozliwiac sprzedaz
polskich i lokalnych produktów równiez z branzy zdrowej ekologicznie
zywnosci.
5. Zorganizowac opracowanie i wniesc projekt ustawy, która umozliwialaby
zakup prywatyzowanych zakladów i firm panstwowych przez lokalne
lub rejonowe utworzone grupy kapitalowe inwestorów. Dopiero w
przypadku braku zainteresowania krajowych inwestorów ( promowac
grupy drobniejszych inwestorów przed duzymi pojedynczymi) mozna
taka firme sprzedac najpierw krajowemu, a pózniej zagranicznemu
pojedynczemu inwestorowi. Zagraniczny inwestor bardzo czesto dziala
docelowo na szkode takiego zakladu i dobra pracowników, natomiast
polski, pojedynczy, nowobogacki nie zawsze „gra uczciwie”.
6. Proponujac inicjatywy „nowej polskiej przedsiebiorczosci” ,
wskazujemy tez na potrzebe wdrozenia takich dzialan w sektorze
rolnictwa. Takim dzialaniem powinny byc objete grupy mlodych,
przyszlosciowo myslacych rolników, którym powinno sie umozliwic
wspólne nabywanie duzych arealów gruntów rolnych i przy wykorzystaniu
w pelni posiadanego sprzetu rolniczego mogliby prowadzic bardziej
nowoczesna i dochodowa dzialalnosc rolnicza jako sposób na unijne
wymogi.
7. Nasza inicjatywa tworzenia nowej polskiej przedsiebiorczosci,
umozliwia dla dziesiatek tysiecy drobnych inwestorów zaistnienie
w stabilnym i wysokodochodowym biznesie, a przez to tworzenie
tzw. sredniej warstwy spolecznej, wysoce pozytecznej spolecznie,
która bez tych naszych propozycji nie powstanie.
8. Z zakresu praworzadnosci i sprawiedliwosci spolecznej, powinniscie
wziac pod „lupe” tysiace nieuczciwie dzialajacych polskich oficjalnych
przedsiebiorców, oraz róznych aferzystów i oszustów gospodarczych,
dorobkiewiczów politycznych i skorumpowanych urzedników, których
obecny Rzad tak usilnie chcial rozgrzeszyc za 12% podatku od nieuczciwego
dorobienia sie ogromnych fortun.
9. Szczególnym znaczeniem dla kraju jest nasz specjalny projekt
opracowany i przedstawiony oddzielnie jako „Wschodnioeuropejskie
Centrum Gospodarcze w Chicago”. Dla dobra tysiecy polskich i wschodnioeuropejskich
producentów, zainteresowanych promocje i sprzedaza swoich produktów
w USA, rozpoczelismy organizacje takiego przedsiewziecia. Równoczesnie
dla dobra amerykanskiej gospodarki i producentów zainteresowanych
znaczacym wejsciem na wschodnioeuropejskie rynki, proponujemy
zorganizowanie takiej Amerykanskiej Ambasady Gospodarczej w Polsce,
jako firmy siostrzanej scisle ze soba wspólpracujace w obie strony.
Obecny sposób promocji polskich produktów w USA jest malo skuteczny,
bardzo kosztowny i tylko dla nielicznych. Równiez niedawna wizyta
amerykanskiej delegacji gospodarczej w Polsce , potwierdzila ze
Amerykanie usilnie poszukuja nowych rynków zbytu w EW i to potwierdza
, ze ta nasza inicjatywa jest celowa i na czasie.
Nasz projekt proponuje zorganizowanie tych w/w „Centrów wspólpracy
handlowej” na zasadzie samofinansujacej sie dzialalnosci bez dotacji
funduszy budzetowych. Zakres i sposób takiej dzialalnosci umozliwialby
kazdemu bez wyjatku producentowi w dowolnym czasie stala ekspozycje
i promocje, co stanowiloby ogromna pomoc gospodarcza, zastepujac
niewielkie efekty dzialalnosci Konsulatów Handlowych RP w USA.
Ten sam projekt umozliwia realizacje calej akcji informacyjno
– organizacyjnej dla tysiecy amerykanskich producentów zainteresowanych
uruchamianiem wspólnej produkcji kooperacyjnej w Polsce jako sposobu
, który skutecznie obnizy koszty i umozliwi konkurencje z zachodnioeuropejskimi
produktami.
Wysokiej jakosci i technologii podzespoly generalnie mozna wbudowywac
w polskie konstrukcje, przy zastosowaniu polskich srub, wezy,
kabli, farby itp. oraz robocizny , co znaczaco, okolo 30% obnizy
finalny koszt wytwarzania czy produkcji.
Taka uruchomiona wspólna produkcja kooperacyjna z Amerykanami
w róznych branzach moze w skali kraju tez zapewnic ponad 100 tys.
atrakcyjnych miejsc pracy i wzmocnic nasze kontakty gospodarcze
z USA.
Jest to szansa atrakcyjnej pracy dla tysiecy z Was, Mlodzi Przyjaciele,
którzy pierwsi zorganizujecie sie na tworzenie lokalnych Towarzystw
Bezrobotnych i organizacje w/w prac spolecznych.
10. Podsumowaniem calej Waszej dzialalnosci zorganizowania sie
i wykonywania pracy spolecznej powinno byc zorganizowanie i uruchomienie
ogólnokrajowego kilkugodzinnego programu telewizyjnego, obojetnie
na jakiej stacji.
Proponowany przez nas wielozakresowy program ogólnokrajowej dzialalnosci
tego narodowego projektu, realizowany przy scislym udziale utworzonych
lokalnych oddzialów, Stowarzyszenia Bezrobotnych, w polaczeniu
z dzialaniami wykazanymi w naszym „dekalogu” zapewnia , ze taki
program TV jako reportazowo – informacyjny zdobedzie w Polsce
niekwestionowana najwyzsza popularnosc i ogladalnosc, przy „pikantnej
jego realizacji”.
Macie mozliwosc pokazywania jak sie w róznych regionach kraju
organizujecie, co zrobiliscie spolecznie, co, gdzie i jak powstaje
jako nowe przedsiewziecie w tym programie budowlano – biznesowym
przedstawicie opinie srodowiskowe oraz przychylnych Wam urzedników
i polityków. Powinniscie tez publicznie przedstawic wszystkich
opornych i przeciwnych polityków i urzedników róznych szczebli.
Pokazywac tez wykryty przemyt graniczny, przekupnych celników,
oszustów, gangsterów i róznego „marginesu”. Przedstawic tez mozna
organizowane wokól tego narodowego projektu rózne zespolowe spotkania
opiniotwórcze wsród lokalnych samorzadów, organizacji swieckich
i koscielnych.
Taki ogólnokrajowy program TV bylby tez zródlem bezposredniej
komunikatywnosci wszystkich lokalnych i regionalnych organizacji
bezrobotnych. Byloby to równiez zródlem informacji dla publicznosci
– gdzie , co i za ile prywatyzuja wraz z przedstawieniem koncepcji
biznesowej dla przyszlych inwestorów. Taka wysoka ogladalnosc
ogólnokrajowa pozwala na prowadzenie zarobkowo reklam wielu preznych
przyjaznych firm, a za uzyskane dochody z reklamy mozna oplacac
koszt calosci programu. Bylaby to dzialalnosc niedochodowa, ale
uzupelniajaca i bardzo przydatna spolecznie.
Taki „narodowy program” moze tez byc zainicjonowany jako narodowy
czyn dla uczczenia spodziewanej wizyty Ojca Swietego w Polsce,
który zawsze podkresla spoleczna wartosc mlodej rodziny.
Mlodzi
Przyjaciele,
wasza
mlodziencza energia i chec do zycia w bogatszym i sprawiedliwszym
kraju , powinny Was zainspirowac do preznego dzialania. To Wy
mozecie zadecydowac o wlasnym losie i swojej przyszlosci
Rodacy w Kraju,
musicie
zauwazyc, ze nigdy w historii demokracji nikt nie opracowal zadnego
projektu gospodarczego, który bylby neutralny politycznie i dzialal
dla dobra calego spoleczenstwa.
Zawsze byly to ustawy wymuszone na „rzadzacych” przez oddzielne
grupy zawodowe lub powstala nadzwyczajna sytuacje.
Druga wersja byly ustawy dla wybranej grupy spoleczno – zawodowej
wprowadzane jako spoleczne inicjatywy ustawodawcze „opozycji”,
która dla pozyskiwania poparcia spolecznego swoich wyborców chciala
cos zalatwic.
I taka pozapolityczna klasyfikacja tego „narodowego programu”
wielu politykom utrudni zycie codzienne. Jedni beda mogli spokojnie
i bez problemu to poprzec, natomiast nieliczni musza usilnie poszukiwac
nielatwego tlumaczenia swojej niepopieralnosci.
Rodacy,
jak
zauwazyliscie, nasze propozycje nie sa opracowane jako profesjonalne,
prawne dokumenty. Nam nie chodzi o korespondowanie z urzednikami.
Nasza podstawowa zasada jest dzialanie w ramach „zdrowego rozsadku”
i tego nie ukrywamy ani z tego powodu nie mamy zadnych kompleksów
nizszosci, w porównaniu do wielu ministrów i wysokiej klasy urzedników,
którzy potrafia profesjonalnie pisac rózne rozporzadzenia i ustawy,
natomiast nie potrafia, albo nie chca konstruktywnie myslec dla
spolecznego dobra. Niedawna, niedoszla ustawa o abolicji podatkowej
wykazala, ze polscy urzednicy i ministrowie potrafia pisac, a
nawet myslec tylko nie o tym co potrzeba, a dla dobra swoich kolesiów-
biznesmenów, oszustów.
Dlatego ten zestaw propozycji jest otwarty, aby dac szanse wykazania
sie tysiacom ministerialnych urzedników, którzy przy pomocy naszych
pomyslów moga opracować w ramach ich obowiazków pracy i kompetencji
odpowiednie zestawy projektów wzbogacajac je o wszelkie dalsze
towarzyszace mozliwosci, których my nie znamy.
Rodacy w Kraju i za granica,
przed
rozpoczeciem prac nad tym zestawem propozycji opracowalismy najpierw
kilkanascie oddzielnych projektów czysto biznesowych do realizacji
w Polsce, z mysla o dobranych grupach inwestorów krajowych i Polonii.
Kazdy z tych projektów ma zasieg ogólnokrajowy i jest tak umotywowany,
ze stanowi praktycznie bezkonkurencyjna propozycje wysokodochodowego
biznesu, pod warunkiem odpowiednio wysokich nakladów inwestycyjnych
i sposobu zorganizowania.
Nasze ogromne doswiadczenie biznesowe w Polsce wraz z pokosztowaniem
unijnych „slodkosci”, daje nam dzisiaj prawo ostrzegania innych,
aby nie musieli tego przezywac, co spotkalo nas i innych od zachodnich
inwestorów i od polskich decydentów poprzedniego rzadu, oslepionych
unijnymi dyrektywami.
W odpowiednim czasie, dla mocno zaciekawionych nasza ogromna determinacja
i checia dzialania w tym kierunku, przedstawimy powody, które
spowodowaly i byly zródlem natchnienia naszego sposobu myslenia
i dzialania.
W tym miejscu przedstawiamy Wam tez kilka generalnych informacji
i szczególów nadzwyczajnych zwiazanych z tym „narodowym programem”.
Przedstawione przez nas projekty nie przeszkadzaja w realizacji
zaplanowanych przez Rzad R.P. róznych rozwiazan i inicjatyw pomocniczych.
Nie przeszkadzaja tez zadnym inwestorom krajowym i zagranicznym
przy realizacji przydatnych gospodarczo inwestycji o podlozu uczciwego
biznesu. Nie zabraknie dla nikogo ani “frontu” inwestycyjnego
ani chetnych do pracy. Projekty nasze umozliwiaja tysiacom polskich
firm utrzymanie, a wiekszosci zapewniaja wzrost obecnego zatrudnienia
i poprawę ekonomiki. Propozycje nasze mają współpracować dla dobra
każdej polskiej uczciwej firmy.
Ten nasz “narodowy program” w ramach wyjątku i potrzeby społecznej
może umożliwić rozwiązanie sygnalizowanego problemu redukcji zatrudnienia
w górnictwie, hutnictwie i kolejnictwie. Nasz program z jednej
strony wskazuje na ogromny dodatkowy rynek zbytu na materiały
budowlane, takie jak: cement, cegła, wapno, stal, itp., do produkcji
których będzie potrzeba dodatkowego surowca opałowego z górnictwa.
To zapewnia, że ta zapowiedziana redukcja zatrudnienia może być
dużo mniejsza. Również nasze programy “budownictwo” i „nowa przedsiębiorczość”
mogą wspomóc i przejąć większościowo w/w problem, pod warunkiem,
że sami górnicy i hutnicy oraz Rząd zechcą tę inicjatywę odpowiednio
zasilić.
Zaznaczamy wyraźnie, że działanie i nasze projekty nie są nastawione
z góry na rewolucjonizowanie sceny politycznej. My nie mamy żadnych
preferowanych ambicji ani powiązań politycznych. Naszą generalną
aspiracją jest to, aby te nasze projekty przyniosły jak najwyższe
korzyści ogólnospołeczne i ogólnonarodowe.
Nie ukrywamy faktu, że najwyższe efekty są możliwe do uzyskania
przy ścisłej współpracy tego Rządu R.P. z poparciem pana Prezydenta.
Jednak tak duża wartość i ogólnospołeczny zasięg tych propozycji
daje szansę również zintegrowanej “prawicy” do przejęcia tej inicjatywy
i wtedy, i tak stosunkowo niewysokie poparcie tego rządu, stale
malejące, może skończyć się zmianą barw politycznych obecnie rządzących
na nowy, zmiksowany, ale za to intensywny kolor polityczny nowych
“władz”. To nie od nas zależy. My w ramach naszej rzetelności
te fakty uwidoczniamy. Zmiana barw politycznych “rządzących”,
to bez wątpienia zmiana nastawienia pro-unijnego wśród większości
społeczności w Polsce.
Rodacy
w kraju,
przedstawiając
ten program narodowy, mamy ogromne obawy, czy ta nasza praca wsparta
Bożym Natchnieniem nadzwyczajnego myślenia o trudnych problemach
w Kraju, nie będzie zmarnowana.
Nasze obawy opieramy na tym, że tutaj w Chicago, wśród licznej
Poloni odczuwa się wyraźnie, że w Polsce powstało ogromne zobojętnienie
i zniechęcenie do działania dla dobra własnego. Zamarła prawdziwa,
ludzka, rodzinna i sąsiedzka nawet, lokalna solidarność, a uwidoczniła
się bezczynność i chęć narzekania w oczekiwaniu na “zbawienie
lub mannę”. Wiemy jednak, że w różnych nadzwyczajnych okolicznościach
w Polsce rodziło się prawdziwe “Braterstwo” i chęć niesienia wszelkiej
pomocy, łącznie z narażaniem swojego zdrowia, życia czy spokoju
i bezpieczeństwa swoich najbliższych. Mamy nadzieję, że i teraz
ta nasza inicjatywa nie zostanie zmarnowana, a wokół niej powstanie
ogólnonarodowy “ruch społeczny”, który będzie podsumowaniem wielu
trudów, wysiłków i kosztów, jakie społeczeństwo polskie poniosło,
bardzo znacząco wspomagane polonijną pomocą, w celu wyzwolenia
się z jarzma komunistycznego. Dzisiaj mamy jarzmo biedy, bezrobocia
i bezradności. Próbujmy to razem zmienić.
Nasz projekt wskazuje, że dzisiaj, aby zmienić obecny stan rzeczy,
nie musicie strajkować czy protestować na ulicach. W domowym,
ciepłym i rodzinnym zaciszu możecie dyskutować, oceniać, a następnie
zadecydować o swojej przyszłości. Proponowane przez nas do zorganizowania
Stowarzyszenia bezrobotnych i regionalne Komitety „nowej przedsiębiorczości”,
oparte o pełną ewidencję chętnych i sympatyków poprzez gminne
i wojewódzkie listy, wykażą “rządzącym”, że jest to “ostatni dzwonek”
albo do intensywnego działania, nawet wbrew unijnym dyrektywom,
albo szybkie przygotowanie się do opuszczenia swoich “stołków”.
Rodacy,
obecnie
powoływane liczne rządowe i prezydenckie komisje, tworzone do
spraw unijnej propagandy, tworzą w Polsce jedyny wizerunek “zbawienia
kraju”, chociaż pod presją wielu wybitnych znawców tematu, niechętnie,
ale przyznają, że na początku, w pierwszych latach, będzie bardzo
trudno. Będzie dużo gorzej dla większości polskiego rolnictwa,
drobnych producentów i dużych firm o starszej technologii. W Polsce
tylko około 20% firm i produkcji odpowiada unijnym normom i wymaganiom.
Nawet przysłowiowa marchewka musi mieć swój wymiar, kolor, kształt
i smak.
Drodzy Rodacy,
jeżeli
obecny rząd znajdzie lepsze propozycje własne lub jeżeli Unia
od zaraz otworzy granice i zapewni 1 milion miejsc pracy dla Polaków,
to my wycofujemy się z tym projektem. Jeżeli natomiast nie będzie
innych rozsądnych i szybkich rozwiązań, to należy skorzystać z
naszych. Każdy dzień bezrobocia i niepewności jutra budzi ogromny,
uzasadniony niepokój prywatny w rodzinach, a także społeczny w
kraju i ogromne straty gospodarcze.
Ten nasz “projekt narodowy” jest również pewnego rodzaju sprawdzianem
dla obecnej postawy “Kościoła Katolickiego”, a raczej posługujących
w “wierze” licznych kapłanów i proboszczów parafii. Ten projekt
jest pro-społeczny, pro-rodzinny, wychowawczy, prewencyjny, integrujący
rodziny i lokalne społeczności, niczego nikomu nie odbierający,
nie krytykujący nikogo imiennie, założony na katolickich wartościach
z myślą o dobru całych społeczności, a w szczególności dla dobra
młodych osób i rodzin. Nawiązuje do życzeń i słów “Ojca Świętego”,
kierowanych do młodzieży: “Nie lękajcie się”. Jesteśmy ciekawi,
czy te wartości zostaną dostrzeżone, a przez to przekazana zostanie
ta informacja dziesiątkom milionów wiernych poprzez parafialne
ogłoszenia. Nie byłoby to działanie czysto polityczne, a społeczno-gospodarcze,
którego efektem mogą być akcenty polityczne. Sam Ojciec Święty
zaleca Żywe Uczestnictwo Nauki Wiary w życiu społeczno-gospodarczym
krajów, nie tylko Polski. Ten nasz projekt przy zdrowym myśleniu
“rządzących”, może być z wielką korzyścią wdrożony dla dobra i
bezpieczeństwa samej Unii. Stworzenie w Polsce około 1 miliona
miejsc pracy i umożliwienie tworzenia „nowej przedsiębiorczości”,
to stabilizacja i wzrost zamożności, które będą zapewniać, że
do tych krajów Unii nie będzie takiego ślepego pędu za pracą polskich
bezrobotnych, czego Unia się tak mocno obawia. Unia powinna poprzeć
tworzenie w Polsce miejsc pracy, a przez to uchroni swój rynek
pracy.
Rząd R.P. powinien te nasze argumenty odpowiednio ustawić, a w
połączeniu ze spodziewanymi funduszami “offsetowymi” z U.S.A.
można w Polsce zrobić bardzo dużo jako rzeczywistą, a nie propagandową,
zachete do zaakceptowania Unii. I dlatego nasze wskazanie określenia
“wytargowanie” przed planowanym referendum ma tutaj pełne wyjaśnienie
i uzasadnienie. Nie na zasadzie okłamywania, ale dobrej, korzystnej
inicjatywy może rząd R.P. uzyskać oczekiwanie poparcie.
Rodacy,
my
dobrze wiemy, że to rozszerzenie Unii, to nic innego, jak budowanie
swoich rynków zbytu dla ich producentów, przy równoczesnym wprowadzeniu
różnych norm i ograniczeń dla produktów polskich, łącznie z limitami
wielkości produkcji, a dla pozyskania ślepego posłuszeństwa wobec
licznych urzędników i decydentów, Unia obiecuje ciepłe i wysokopłatne
stołki. To jest powodem, że zarówno poprzednie rządy, jak i obecny,
dbają nie o dobro kraju, ale o własne prywatne interesy i ta prawda
jest nie tylko przez nas uwidoczniona, ale również w polskim parlamencie.
Młodzi Przyjaciele w Polsce,
chcieliśmy
też uwidocznić Wam dwa szczegóły bardzo szkodliwej działalności
lub decyzji “rządowych” na przykładzie nowego problemu zlikwidowanej
produkcji Fabryki Kabli w Ożarowie Mazowieckim. To, co od początku
podkreślamy w tym zestawie propocyzji, potwierdza się w całości.
Skorumpowana, zakamuflowana prywatyzacja firmy państwowej zagranicznemu
czy też polskiemu nowobogackiemu inwestorowi wykazuje, że nie
liczy się tam dobro tego czy innego zakładu i zatrudnionych tam
pracowników oraz dobra ogólnogospodarcze dla Państwa i budżetu.
Liczy się własna polityka ogromnych korzyści i dlatego tak usilnie
chcemy z tym walczyć. Gdyby zakład w Ożarowie wtedy zakupiła “spółka
pracownicza” wsparta kilkoma inwestorami, to dzisiaj nie byłoby
tego problemu, zakład byłby lepiej dopilnowany, z większą wydajnością,
zyskami i perspektywą rozwoju, zakładając, że zatrudnieni pracownicy
zarazem byliby udziałowcami, dbającymi na kazdym kroku o dobro
tego wspólnego zakładu. Ten przykład jest potrzebny, aby tysiącom
przedsiębiorczych osób w Polsce, jako kandydatom na udziałowców
w programie “nowa przedsiębiorczość”, pokazać uwarunkowania rynkowe
i ewentualne korzyści dla takich inwestorów.
Drugi, nieco mniej optymistyczny akcent dotyczący tego zakładu,
to obecna decyzja rządu R.P., czy “Ministra”, o wprowadzeniu tam
“dziwoląga ustawodawczego”. Pomimo wielkiego solidaryzowania się
z tą zwolnioną “załogą” i złożonym przez nas listem intencyjnym
odnośnie zastosowania tam naszego “projektu menedżerskiego”, który
zapewnia powstanie do 6 miesięcy około 1500 stałych miejsc pracy
z możliwością zatrudnienia wszystkich zwolnionych, musimy dla
dobra sprawy o tym publicznie wspomnieć. Otóż dla pośpiesznego
rozwiązania sprawy, a raczej pozbycia się przez obecny Rząd R.P.
tego “ożarowskiego” problemu, ustanowiono tam “Obszar Inwestycyjny
Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej” EURO PARK WISTOSAN
w Ożarowie, pod warunkiem wyrażenia zgody przez A.R.P i władze
samorządowe Mielca. Jest to na pewno “artyzm” ustawodawczy, pomimo
że obowiązujące ustawy o rozszerzeniu S.S.E. już dawno wygasły.
Jak każdy wie, takich “Ożarowów”, o takim lub dużo większym bezrobociu,
jest w Polsce połowa kraju. Czym więc różnią się bezrobotni z
Ożarowa od takich kolegów z Podkarpacia, Mazur, Lubelszczyzny
i wielu innych regionów wielkiego bezrobocia. Nie mamy absolutnie
żadnych pretensji co do chęci niesienia pomocy i rozwiązania tego
problemu w Ożarowie, chodzi nam o to, że jest to działanie Rządu
pospieszne i niezgodne ze sprawiedliwością społeczną, podyktowane
brakiem jakiegokolwiek zdrowego myślenia.
Przy okazji tematu Ożarowa chcieliśmy licznym bezrobotnym z tego
regionu oraz chętnym do współpracy inwestorom z Polski i polonijnym
ujawnić, że zasygnalizowana wcześniej do realizacji w Polsce “Amerykańska
Ambasada Gospodarcza” jako centrum importu z U.S.A., plus wszelka
inna towarzysząca działalność planowana jest do realizacji w Ożarowie.
Również ta “baza” byłaby wszelkim koordynatorem i doradcą dla
tysięcy polskich i wschodnioeuropejskich producentów, zainteresowanych
efektywniejszym wejściem na amerykańskie rynki zbytu. Pełny opis
i rozszerzone informacje o tej propozycji posiada Pan Burmistrz
Miasta i Gminy Ożarów. Inwestorami tego przedsięwzięcia mogą być
również polscy producenci, którzy chcieliby, aby ich produkty
sprzedawały się w U.S.A. taniej i więcej, a przy tym mają szansę
w tym biznesie uzyskać roczną zyskowność ponad 30% od zainwestowanego
kapitału.
Naszym
następnym, nieukrywanym aspektem jest zainicjowanie wśród Poloni
w Chicago chęci zaangażowania się dla dobra kraju i swoich bliskich.
Deklarujemy się przekazać Poloni z Chicago wszelką wartość polityczną
tych naszych propozycji. Musimy też uwidocznić, że wysłane z U.S.A.
do rodziny w Polsce kilkaset dolarów rocznie, czy kilka paczek,
nie uprawnia Poloni do kształtowania odpowiedniej postawy społeczno-politycznej
i ukierunkowanego myślenia zgodnego z oczekiwaniami. Tutaj wskazujemy,
że nie są potrzebne żadne donacje ani darowizny w ramach nadzwyczajnej
pomocy dla Kraju. Wśród licznej Poloni w Chicago wykazywane jest
bardzo duże zaangażowanie o dobro spraw Polski. Jest to wszystko
w większości w formie mówionej lub pisanej krytyki, opinii, protestów,
itp. Nie ma na razie ogólnopolonijnej inicjatywy i dlatego dajemy
Poloni szansę do działania i wykazania, że to, co mówią, jest
prawdą. Nie chcemy niczego z góry sugerować, jeżeli będzie odzew
społeczny, to chętnie taką inicjatywę wesprzemy i w ten sposób
Polonia ma szansę “wybudowania w Polsce” najwartościowszego, przydatnego
wszystkim “Pomnika Narodowego”. Poprzez dobry biznes, a wcześniej
przez wsparcie organizacji lokalnych, “towarzystw bezrobotnych”,
Polonia ma szansę atrakcyjnie zarobić na zainwestowanym kapitale,
tworząc na swoich ojczystych terenach liczne miejsca pracy dla
swoich krewnych i rodaków, a przez to, jako zintegrowana Polonia,
ma możliwość wpływu na kształtowanie odpowiednich postaw społecznych
w Polsce.
Drodzy
Młodzi Przyjaciele.
Staraliśmy
się wykazać, że są możliwe do zrealizowania różne oczekiwania,
o jakich myślicie i marzycie. Wszystko jednak wymaga odpowiedniego
czasu i działania. Chcemy Was zaprosić już dzisiaj do takiego
myślenia i działania, które w Waszym codziennym życiu i życiu
Waszych rodzin daje szansę rozpoczęcia akcji “Pomóżmy sobie nawzajem”.
Zapraszamy Was do promocji i zakupów codziennych polskich produktów,
nie tylko żywnościowych, ale i codziennego użytku. Minął czas
zauroczenia kolorowymi opakowaniami zachodnich produktów. W skali
domowego gospodarstwa są to niewielkie ilości, ale w skali kraju,
są to ogromne ilości towarów i powiększony rynek zbytu, a w prostej
linii bardzo szybko będą powstawać nowe miejsca pracy przy dodatkowej
produkcji krajowej. Taki czyn nic Was nie kosztuje, a na pewno
krajowe produkty, zwłaszcza spożywcze, są mniej nafaszerowane
chemią, są smaczniejsze i zdrowsze. Rozmawiajcie o tym w domu
i wśród przyjaciół. Zróbcie z tego ogólnokrajową akcję wśród młodzieży
i dzieci. Jeżeli z tej akcji powstanie wkrótce kilka tysięcy nowych
miejsc pracy u producentów, będzie to ogromny dla Was sukces,
że praktycznie nie robiąc nic, tylko poprzez dobrą wolę i zrozumienie,
zaczynacie poprawiać własną sytuację bezrobocia i dobro kraju.
Będzie to sygnał dla całego społeczeństwa, a przy tym i dla Waszych
bliskich, że warto Wam pomóc, bo na to zasługujecie poprzez rozsądne
zachowanie się w wyborze zakupu codziennych towarów i produktów.
Znawcy tego zagadnienia oceniają, że w Polsce ponad 1 milion miejsc
pracy utracono z powodu napływu, legalnie i nielegalnie, ogromnych
ilości zachodnich towarów. To od Waszego zrozumienia i stanowczości
zależy, czy z tej informacji wyciągniecie odpowiednie wnioski.
To Was nic nie kosztuje, a może przynieść ogromne korzyści, bo
nawet przez taką “handlową akcję” możecie wyraźnie “rządowym”
powiedzieć i pokazać, że umiecie się dla dobra własnego skonsolidować,
porozumieć i wspólnie działać. To byłby pierwszy krok potwierdzający
fakt, że zasługujecie na poparcie społeczne, czego Wam serdecznie
życzymy w tym Nowym 2003 Roku.
Rodacy
w Kraju.
Mamy
ogromny obowiązek, aby uzupelnic te nasze informacje. Opracowany
przez nas i doreczony piec miesiecy temu projekt „priorytetowego
budownictwa”, doreczony, a nawet „przedyskutowany” z Panem Konsulem
Generalnym R.P. w Chicago, z prosba wyslania Premierowi Milerowi,
wymagal od obecnego Rzadu R.P. tylko zwolnienia z 7% podatku VAT.
Takie budownictwo, jako nowy program gospodarczy, mialo tez byc
wsparte kilkoma ustawami towarzyszacymi, ulatwiajacymi realizacje
i pozyskanie zachecajacych oszczednosci. Pomoc Rzadu okreslamy
na okolo 12% calosci kosztów budowy kazdego „M”; natomiast nasz
proponowany program organizacji i realizacji budowy, wraz z mozliwoscia
bardzo wysokodochodowego zainwestowania czasowego zgromadzonego
kapitalu mieszkaniowego, zapewnial i dalej zapewnia uzyskanie
lacznie do 40% oszczednosci kosztów nabycia wlasnego „M” przy
generalnym zalozeniu realizacji w skali kraju tylko 50.000 lacznie
domów i mieszkan. Wtedy ten projekt byl bardzo latwy do zrealizowania,
wsparlby bardzo szybko pozycje tracacego zaufanie spoleczne Rzadu
R.P. i zapewnialby nabycie w/w 50.000 „M” przez te rodziny, które
po raz pierwszy w swoim zyciu z takiej okazji mialyby szanse skorzystac,
przy tym moglo powstac wokól „budownictwa” i innej powiekszajacej
sie produkcji i zapotrzebowania na uslugi, lacznie okolo 200 tysiecy
nowych miejsc pracy.
Wyrazne zignorowanie naszych propozycji i brak jakiejkowiek odpowiedzi,
uprawnialo nas do dalszego dzialania dla dobra spoleczno-gospodarczego
Kraju.
Przedstawiony przez nas ten „narodowy projekt” dzisiaj pokazuje,
ze wykonalismy prace zastepujaca kilka ministerstw i kilku tysiecy
urzedników. W tym mocno rozszerzonym projekcie ujawniamy mozliwosc
powstania w Polsce ponad 1 miliona stalych miejsc pracy i wiele
innych, pozytecznych ogólnospolecznych rozwiazan. Dzisiaj nie
zadamy, aby „rzadzacy” rozmawiali z nami, ale z Wami, to znaczy
z kilkudziesieciomilionowa Polska, ubozsza czescia spolecznosci
i bezrobotnymi. To niech przed Wami sie tlumacza. Nasz dzisiejszy
projekt w nawiazaniu do poprzedniego, uwzglednia orientacyjna
ilosc 50 tysiecy nowych domów i mieszkan, z mozliwym „refinansowaniem”
po okolo 17.000 USD srednio na kazde „M”. Jestesmy jednak sklonni
wprowadzic pewna korekte, o ile w Polsce bedzie duzo wiecej chetnych,
kwalifikujacych sie „mlodych rodzin”, tak, aby docelowo laczne
gwarantowane oszczednosci w porównaniu do innego sposobu budowania,
nie przekraczaly zadeklarowanych przez nas 40%. W ramach dalszego
poszukiwania mozliwosci rozwoju tego projektu, mozna zastosowac
refinansowanie równe wymaganej kwocie wkladu wlasnego, np. po
10.000 USD kazdego uczestnika takiego programu „budownictwo”.
W ten sposób umozliwimy nie 50.000, a duzo ponad 100.000 rodzin
skorzystanie z takiej preferencji, a przy tym w rzeczywistosci
zostanie zuzyte do budowy drugie tyle materialów i przez to te
wszystkie wykazane efekty powstalych miejsc pracy i wielkich oszczednosci
beda podwojone. Proponujemy tez zastosowanie towarzyszacej ustawy,
która wspomagalaby te rodziny, które wybuduja samodzielnie na
swojej dzialce swój pierwszy dom, wspomagani przez cale rodziny.
Tutaj mozna zastosowac np. 10% zwrotu kosztów budowy, jako czesciowa
refundacja korzysci budzetowych z realizacji takiej budowy. Podtrzymujemy
w calosci zadeklarowana generalna „zachete”, to jest 40% oszczednosci
dla kazdego nabywcy „M” w tym programie.
W zakresie proponowanego programu „autostrady”, realizowanego
w scislej wspólpracy i zasiegu tego „narodowego programu”, proponujemy,
aby finalna wartosc wybudowanego odcinka, byla wspólna wartoscia
tego miliona bezrobotnych, srednio ponad 3000 USD, jako obligacje
lub inne papiery wartosciowe, które Rzad lub inny inwestor bedzie
mógl wykupic i stac sie wlascicielem takiej autostrady w przyszlosci.
W tym miejscu chcemy zaapelowac do jednego tysiaca wybitnie inicjatywnej,
bezrobotnej i nie tylko, mlodziezy, z kazdego województwa po okolo
50 osób. Chodzi nam o to, aby ta grupa mlodych osób wspólnie zorganizowana,
byla inicjatorem zorganizowania „ogólnokrajowej platformy wspólnego
dzialania” tysiecy polskich producentów róznych branz i handlowców,
którzy:
A. mocno odczuli szkodliwa konkurencje zachodnich inwestorów i
producentów i sa zainteresowani skuteczna ochrona swoich interesów
w kraju.
B. widza w naszym „programie” bardzo znaczacy rynek zbytu, a przez
to poprawe ekonomiki swojej dzialalnosci.
C. widza nowe mozliwosci zbytu poprzez nowy dochód obecnych bezrobotnych
i dodatkowa „konsumpcje” za otrzymane wynagrodzenie przez 1 milion
bezrobotnych.
D. sa zainteresowani wejsciem na rynek amerykanski.
E. jako rolnicy malych gospodarstw i malych zakladów przetwórstwa
i produkcji okolo rolniczej, sa zagrozeni unijnymi dyrektywami
i wymogami.
Ta
grupa w/w producentów, handlowców i rolników, ma szanse utworzyc
„narodowy komitet organizacyjny” takiej nowej przedsiebiorczosci.
Polaczone sily kapitalowe tych firm wraz z calym potencjalem osobowym
zatrudnionych pracowników, ich rodzin oraz górników, hutników,
transportowców wraz z milionem obecnych bezrobotnych, ich rodzin
i uczestników programu „budownictwo”, moga stanowic fundament
utworzenia nowego ruchu gospodarczego dla ochrony swoich interesów
i rozwoju gospodarczego Kraju. Ten polaczony potencjal kilkunastu
milionów spolecznosci, bedzie stanowil równiez nowy ruch spoleczno-polityczny.
Dla nas nie wazne jest, pod jakim kolorem taki komitet organizacyjny
powinien dzialac.
Dobranie do takiej grupy inicjatywnej dwóch wybranych banków i
dwóch Towarzystw Ubezpieczeniowych o ogólnokrajowym zasiegu, przy
wspólpracy z jednym ogólnopolskim programem TV i jedna „gazeta”,
zapewnia mozliwosc zainicjowania realizacji tego projektu, a zaangazowana
do promocji utworzenia tego „komitetu” mlodziez, w ramach rekompensaty
uzyska na pewno w tych wspóluczestniczacych firmach stala, dobra
prace w pierwszej kolejnosci.
Rodacy w Polsce i Polonio.
Wskazujemy
juz dzisiaj wyraznie, ze podjelismy decyzje o checi ogloszenia
otwartego konkursu ofert na zakup tego calosciowego pakietu „narodowego
projektu spoleczno-gospodarczego”. Obok w/w ewentualnie zorganizowanego
„komitetu organizacyjnego” reprezentujacego setki polskich producentów
i handlowców, w takim konkursie ofert moga uczestniczyc urzedy
reprezentujace Pana Prezydenta, Pana Premiera, rózne organizacje,
a nawet bardzo bogate, pojedyncze firmy i osoby, które widza swoja
polityczna, osobista lub komercyjno-gospodarcza korzysc z posiadania
pelnych praw autorskich tego projektu. Glównym atutem „nabywcy”
bedzie wykazanie, ze zapewnia dla Kraju i Spoleczenstwa najwyzsze
z mozliwych efekty. Ciekawskich juz dzisiaj uspokajamy, ze ewentualne
korzysci zainwestujemy w calosci w Polsce w program rozwoju wszelkiej
wspólpracy gospodarczej Polski z U.S.A., tworzac równiez nowe,
atrakcyjne miejsca pracy.
Pragniemy wszystkich Rodaków w Kraju zapewnic, ze naszym jedynym
celem bylo i jest nadal:
1.
wskazanie na mozliwosc stworzenia w Polsce ponad 1 miliona nowych
miejsc pracy, bez udzialu funduszy budzetowych i inwestorów zagranicznych-to
jest niespotykana wartosc narodowa
2. poprawa zamoznosci i bezpieczenstwa Kraju.
3. czesciowe zapobieganie wyniszczenia polskiej drobnej przedsiebiorczosci
przez zachodnia konkurencje.
4. umocnienie wiary w siebie mlodemu pokoleniu przez dostep do
pracy i wlasnego „M”.
5. postawienie „contra” slepej propagandzie unijnej.
6. wspomozenie rozwoju wszelkiej wspólpracy gospodarczej z obustronnymi,
duzymi efektami, pomiedzy U.S.A. a Polska i krajami Europy Wschodniej.
7. wspomozenie powstania nowej, zespolowej, mlodej przedsiebiorczosci
jako sposobu na samorealizacje zawodowa tysiecy mlodych osób,
z udzialem kapitalu lokalnego, umozliwiajacego tworzenie „sredniej
warstwy spolecznej”.
8. ochrona przed spekulacyjna i szkodliwa wyprzedaza prywatyzowanych
polskich firm zachodnim inwestorom oraz polskim nowobogackim kombinatorom.
9. umozliwienie uczestnictwa w decydowaniu o sprawach lokalnych,
regionalnych i Kraju, wybitnym, zaufanym, nie skorumpowanym politykom
i specjalistom.
Rodacy.
Na
koniec, w Waszym imieniu i poprzez Was, zwracamy sie do „Zarzadu”
Uczelni „Katolicki Uniwersytet Lubelski”. Chcielibysmy, aby to
Uczelnia, która ma pewnego rodzaju najwyzsze „zobowiazania spoleczne”,
opracowala w ramach zajec praktycznych studentów wydzialów ekonomii,
zarzadzania, spraw spoleczno-politycznych i innych, zespolowa
analize-raport, jako specyficzna, autoryzowana dokumentacje, oceniajaca
wszechstronnie nasz projekt. Chodzi nam o bezstronne, calkowicie
niezalezne, a zarazem w pelni wiarygodne opracowanie i wykazanie
dla calej polskiej spolecznosci, a przy tym i dla „decydentów”,
wszystkich mozliwych, wyliczanych korzysci i efektów, zarówno
czysto ekonomicznych, jak i spolecznych, w uwzlednieniu wszelkich
towarzyszacych zjawisk i okolicznosci, jakie moga wyniknac z pelnego
zastosowania tego „narodowego projektu”, jak tez w przypadku jego
„odrzucenia”. Nie sa to informacje dla nas, nam wystarcza te przez
nas wykazane. Dla dobra spolecznego taka bezstronna, ale profesjonalnie
wykonana analiza, moze wykazac rzeczywista wartosc, nam nie chodzi
o zadna propagande, po prostu poszukujemy rozwiazan dla Kraju.
Jezeli nie uda sie z tych propozycji skorzystac, to zarówno nasza,
jak i wykonana praca „KULu”, beda wykazywac, ze chcielismy Rodakom
pomóc, ale na realizacje nie mamy wplywu.
Przynajmniej wszyscy beda wiedziec, ile wspólnie stracili i przez
kogo ta inicjatywa upadla. Natomiast jezeli bedzie realizowany
ten projekt, to na pewno przyszli „realizatorzy” tego „narodowego
projektu” chetnie zakupia taka gotowa dokumentacje, a moze to
byc znaczaca transakcja, uwzgledniajaca globalnie, ze spodziewane
efekty gospodarcze okreslane sa na okolo 10 miliardów USD przez
3 lata obowiazywania tego „programu”. Równoczesnie jako „pomyslodawcy”
zapewniamy, ze w przypadku realizacji kazdy bezrobotny uzyskujacy
prace, bedzie zobligowany do przekazywania co miesiac jednego
dolara równiez przez 3 lata na rzecz „KULu”. Tutaj pokazujemy,
ze jest to bardzo atrakcyjna i nie wymagajaca kapitalu propozycja
biznesowa dla „KULu”, tym usprawiedliwiamy nasza smialosc w proponowaniu
wykonania takiego spolecznego „zamówienia”. Chcemy równiez uwidocznic
znana prawde spoleczna: „w jednosci sila”. Nasze liczne propozycje
opracowane oddzielnie, nie stanowilyby zadnej wartosci, natomiast
polaczone w „narodowy program”, przedstawiaja ogromna wartosc
spoleczno-gospodarcza. To samo dotyczy aspektu róznych branzowych
protestów czy strajków. Albo przyslowiowa kielbaska lagodzono
duze aspiracje protestujacych, albo zlekcewazeniem, a niekiedy
przy pomocy „pal” policyjnych wybija sie z glowy chec walki o
wlasne dobro malym grupom protestujacych.
Dlatego tutaj nie moze byc mowy o dzialaniu tylko jednej grupy
spolecznej, chociaz sami bezrobotni wraz ze swoimi rodzinami,
tworza ogromny potencjal, ale to jeszcze za malo. Dopiero zaangazowanie
sie wszystkich wymienionych w tym programie „branz” gospodarczych,
zapewnia spodziewany efekt poprzez zintegrowanie sil i oczekiwan
kilkunastu milionów doroslych mieszkanców Kraju.
Naszym generalnym uzasadnieniem tak usilnej promocji tego calego
projektu, jest chec wykazania, ze praktycznie z niczego, bez zadnego
zagranicznego kapitalu inwestycyjnego i zadnych finansowych dotacji
z budzetu, moze powstac taki 3 letni, a moze i 5 letni nadzwyczajny
program narodowy, zapewniajacy bez wyjatku wszystkim grupom i
podmiotom uczestniczacym w tej inicjatywnie, bardzo znaczace korzysci.
Równiez znaczace korzysci moze osiagnac cale polskie spoleczenstwo.
Jezeli w tym nadzwyczajnym czasie przed unijnego referendum, ta
inicjatywa nie zainteresuje sie caly kraj, to ani „jutro” ani
za 3 czy nawet 5 lat nie bedzie w Polsce lepiej. Bedzie po prostu
duza Bieda i to wszystko kazdy zdrowo myslacy Obywatel Polski
powinien sobie na swój wlasny rozum wyobrazic. Sprawy poprawy
bezpieczenstwa spolecznego i zapobieganie róznym kryminogennym
zjawiskom zwiazanym z bezrobociem i bieda, tez sa bardzo wazne
i oczekiwane.
Docelowo podsumowujac ten zestaw propozycji, z pelna odpowiedzialnoscia
wskazujemy na mozliwosc utworzenia ponad 1.2 miliona stalych miejsc
pracy przy:
1.
budownictwo mieszkaniowe i towarzyszaca produkcja -400.000
2. nowa mloda przedsiebiorczosc z „refinansowaniem” -400.000
3. przedsiebiorczosc lokalna, zespolowa, preferowana -400.000
4. autostrady jako alternatywa do przyjecia pracowników
po zakonczeniu programu „budownictwo” -400.000
Osmielamy sie tez nadmienic, ze ten nasz „program narodowy” mozna
zastosowac w wielu innych krajach nowej demokracji i nie tylko.
Polska moze byc wzorcem organizacyjnym i przykladem dla innych
krajów.
Na zakonczenie chcielibysmy nawiazac do faktu, ze to w U.S.A.,
w Chicago, wsród bardzo licznej Poloni, powstal ten „narodowy
projekt” dla Polski. Dlatego calej Poloni, nie tylko z Chicago,
dajemy szanse pozyskania 33% naszych praw autorskich tego „projektu”
wraz ze 100% wartoscia polityczna pod warunkiem wystapienia bardzo
znaczacego zainteresowania i checi uczestnictwa wielu licznych
organizacji, które dzisiaj z powodu braku wspólnego zainteresowania,
marnuja energie i dobre imie Poloni. Równiez 33% naszych praw
autorskich otrzyma wskazana przez nas Organizacja lub Samorzad
Miasta i Gminy w Polsce, które zakwalifikuja sie na pelnienie
roli „Krajowego Generalnego Koordynatora” takiego „projektu narodowego”.
Ten nasz program dla Polski moze byc wspólwlasnoscia calej Poloni,
która tak usilnie wykazuje, w prawdziwy lub zakamuflowany sposób,
troske o dobro Kraju. Polonio, dajemy Wam szanse, a zarazem prezent,
który w Waszych rekach moze byc wartosciowszy od miliona dolarów.
Mozecie korzystnie inwestowac, zarobic, tworzyc milion miejsc
pracy w Polsce, a przy tym ksztaltowac wlasny poglad polityczny
na sprawy Kraju, a nawet poprzez utworzona „Rade Poloni Swiata”,
mozecie brac czynny udzial w zarzadzaniu Krajem, wspomagac Wasze
Bratnie Organizacje ze Wschodu Europy (Z.S.R.R.), umozliwiajac
czesciowy powrót do Ojczyzny wielu polskim rodzinom z Kazachstanu
i innych wschodnich regionów. Bedac na polonijnym podwórku, chcielismy
wyraznie zasygnalizowac licznym biznesmenom, którzy prowadza w
U.S.A. swoje interesy w oparciu o importowane z Polski i Europy
Wschodniej towary, wazna informacje. Wielu z nich bardzo zarozumialych
i zauroczonych swoimi osiagnieciami handlowymi, prowadzi na bardzo
prowizorycznych warunkach dzialalnosc importowa. Wyjazd do Polski
i wymachniecie wiazka tysiecy dolarów w dziale zbytu kazdego producenta
moze juz wkrótce okazac sie nieskuteczne, aby zakupic kilka kontenerów
przyslowiowych ogórków czy mebli. Taki sposób importu byl 10 lat
temu prowadzony w Polsce z Europy Zachodniej. Dzisiaj ten rynek
przejelo kilkanascie firm specjalistycznych, z duzym, zachodnim
w wiekszosci, kapitalem i zaden pojedynczy handlowiec nie ma zadnych
szans na korzystna transakcje.
Ta sama sytuacja juz wkrótce nastapi na amerykanskim rynku i tutaj,
wsród polonijnych handlowców. I o tym chcielismy w pore tych licznych
biznesmenów dla ich dobra ostrzec, aby pózniej nie mówili, ze
powstala konkurencja, która im utrudnia zywot biznesowy.
Polonio i Polacy w Kraju.
Rozwijajac
wszelkie dalsze mozliwosci dotyczace rozwoju wspólpracy i wiezi
pomiedzy Krajem a Polonia z U.S.A., a przy tym tworzenia dalszych
miejsc pracy w Polsce, powstal towarzyszacy, bardzo wartosciowy
„pomysl”. Otóz w U.S.A. mieszka kilkadziesiat tysiecy rodzin polonijnych
lub samotnych osób w wieku „Zlotej Jesieni”, którzy w amerykanskich
warunkach wiaza koniec z koncem. Tutaj posiadajac dorobek w postaci
malego wlasnego domku o wartosci 100.000$ i mala emeryture okolo
500$ miesiecznie-takie rodziny i osoby odczuwaja niedostatek.
Wielu z nich musi sprzedac taki dom i za uzyskane fundusze zamieszkac
w tak zwanych domach starców. Bardzo wiele z takich rodzin polonijnych
powróciloby do kraju, ale nie maja ani odwagi ani sily, ani tez
rozeznania, jak to mozna zrobic.
My chcielibysmy polaczyc potrzeby tej Poloni z potrzebami gospodarczymi
Polski. W ten proponowany program „budownictwo mieszkaniowe” wlaczyc
budowe po kilkadziesiat domów na kazdym budowanym osiedlu dla
tej Poloni. Zapewnia to na raz kilka korzysci. Powstanie dodatkowy
zbyt na materialy i dodatkowa robocizna przy budowach tych kilku
tysiecy domów. Te polonijne rodziny beda mialy szanse nabycia
domku jednorodzinnego o przyblizonym amerykanskim standardzie
wykonania, o przyblizonej wartosci 50.000$. Druga czesc dysponowanej
kwoty, okolo 50.000$, bylaby zainwestowana w realizacje wielu
przedsiewziec handlowych lub uslugowych na tych nowych osiedlach.
Bylby to fundusz inwestycyjny, który proporcjonalnie do mozliwosci
uzyskania kredytu, moze przy podstawowej kwocie 50.000$ inwestycyjnej
kazdej polonijnej rodziny, zapewnic stworzenie 50 nowych miejsc
pracy. Takie zainwestowanie zapewnialoby polonijnej rodzinie miesieczny
dochód okolo 1200 USD oraz wszelkie prawa wlasnosci domu i takich
udzialów kapitalowych z mozliwoscia sprzedazy w kazdym czasie
dowolnemu nabywcy. Wlasny, nowy dom oraz dochód miesieczny 1200$
to w Polsce wzgledne warunki do dostatniego zycia uwzgledniajac
wielka satysfakcje bycia czesciowym pracodawca posrednim kilkudziesieciu
mieszkanców takiego osiedla, co powinno byc tez docenione przez
to lokalne srodowisko w codziennej zyczliwosci i dobrosasiedzkiej
pomocy w razie potrzeby. W skali kraju moze ta propozycja zapewnic
okolo 50.000 nowych miejsc pracy i korzysci spoleczno-gospodarcze.
Jest to niewiele, ale przy uwzglednieniu, ze planowane do zwolnienia
kilkadziesiat tysiecy górników stanowi „narodowy problem”, a ta
propozycja zostala opracowana przez 1 osobe w ciagu kilku godzin,
jest to specyficzna wartoscia i przykladem intensywnego myslenia.
Przy
okazji zwracamy sie do calej Poloni w U.S.A., a przede wszystkim
do chicagowskiej Poloni. Chcielibysmy, aby wokól tej inicjatywy,
której 33% wartosci ekonomicznej i 100% wartosci politycznej chcemy
bezinteresownie Wam przekazac, powstala nowa, calkowicie niezalezna
organizacja umozliwiajaca czynny udzial osób zasluzonych, prywatnych
i organizacji, które bez wzgledu na obecne poglady i przynaleznosc,
widza potrzebe zaangazowania sie. Nie wazne, z jakich pobudek,
czy to bedzie dobro Kraju, wlasnej rodziny, dobro osobiste, biznesowe
czy nawet prestizowe lub ambicjonalne. W polaczeniu wszystko jest
wazne i zapewnia utworzenie wspólnej, silnej organizacji, która
umozliwi tysiacom dzisiejszych krytyków polskiej rzeczywistosci
realny udzial i uczestniczenie w naprawie tej rzeczywistosci.
Nie ukrywamy, ze jest to nasz publiczny sprawdzian bardzo wielu
„dzialaczy”, których dzisiejszym owocem sa rózne sposoby krytyki
mówionej lub pisanej. Nie ma wsród Poloni tematu i plaszczyzny
wspólnego dzialania w celu poprawy wizerunku wewnetrznego, jak
tez i wobec poprawy spraw Polski. Sa natomiast inne, które tylko
szkodza i to wedlug nas nalezy zmienic, zauwazajac, ze Polonia
wspólnie stanowi ogromny, silny umyslowo i kapitalowo potencjal
inwestycyjny, co moze byc z korzyscia dla Poloni i Kraju zagospodarowane.
Chcemy tez przekazac Poloni, a przy tym i Polakom, ze opracowalismy
specjalny program gospodarczy dla U.S.A., wskazujacy na mozliwosc
pozyskania 1 miliona miejsc pracy i bardzo mocnego rozwoju gospodarczego.
Ten projekt jest mozliwy do zrealizowania podobnie jak „polski”,
bez zadnych znaczacych nakladów finansowych. Wskazywane jest przez
nas wymagane nowe spojrzenie calej Amerykanskiej Spolecznosci
na kilkudziesiecioletni problem „nielegalnych”. Wskazujemy na
takie mozliwosci i rozwiazania, których Ameryka dzisiaj poszukuje.
Obawiamy sie jednak, ze amerykanski, ukrywany tradycjonalizm i
ambicjonalizm narodowy, moga byc wazniejsza i wieksza przeszkoda
od wykazanych przez nas korzysci. Proponujemy tam zastosowanie
warunkowej legalizacji kwalifikujacych sie nielegalnych, uczciwie
i ciezko pracujacych dla dobra wlasnego, budujac równiez „dobro
Ameryki”. Ten projekt za posrednictwem kancelarii adwokackiej
zostal zlozony w odpowiednim biurze w Waszyngtonie, w celu zatwierdzenia
praw autorskich. Ten projekt tez w 33% jego wartosci ekonomicznej
i 100% politycznej deklarujemy sie przekazac na rzecz Poloni w
Chicago, która bedzie uczestnikiem nowo zorganizowanej organizacji
polonijnej wokól tematu „Nowa Polska Przedsiebiorczosc”. Kompetentne
osoby otrzymaja od nas kopie tych naszych wymienionych projektów.
W powyzszy, zbiorowy sposób wykazujemy „Wszystkim” w Polsce i
U.S.A., ze nasze zamiary i intencje sa równiez uwarunkowane na
skuteczne wspieranie rozwoju wszelkiej, dobrej, obustronnie korzystnej
wspólpracy gospodarczej, a nawet politycznej, pomiedzy U.S.A.
a Polska. W naszych projektach wskazujemy, w jaki sposób amerykanscy
producenci, a przez to Amerykanska Gospodarka, moga bardzo mocno
wejsc na rynki wschodnioeuropejskie poprzez Polske, aby skutecznie
konkurowac z producentami z Europy Zachodniej, z mozliwoscia zainstalowania
sie w Polsce jeszcze przed ewentualna akcesja z Unia. Zakres nowych
projektów wyraznie pokazuje, ze nie jestesmy nastawieni typowo
kapitalistycznie i komercyjnie na korzysci wlasne. Widzimy, ze
99% wszelkich mozliwych do wprowadzenia efektów bedzie wartoscia
ogólnospoleczna i ogólnonarodowa, dlatego tez mamy smialosc wykazywania
tak wyraznie tych korzysci oraz ewentualnych mozliwosci ich pozyskiwania
w Polsce i U.S.A. To nas równiez usprawiedliwia co do faktu, ze
nie jest to profesjonalnie opracowana propozycja, a zestaw wielu
pomyslów i informacji przedstawionych Wam w formie otwartej propozycji
jako „apelu”. Nie chcemy ani nie mamy potrzeby zastepowania tysiecy
odpowiedzialnych urzedników. Wskazujemy im i calej Polskiej Spolecznosci,
co jest mozliwe do zrobienia.
Podkreslamy raz jeszcze wyraznie i publicznie, ze nie jest naszym
zamiarem jakiekolwiek „rewolucjonizowanie” sceny politycznej ani
tez w jakis zakamuflowany sposób negocjacji do Unii. Chcemy uswiadomic
kazdemu, ze w Polsce mozna zrobic duzo wspólnymi silami i w porozumieniu,
przy uwzglednieniu narodowych wartosci spolecznych i katolickich
oraz tozsamoscia narodowa. Poprawa bytu i bezpieczenstwa spolecznego
w Polsce nie zagraza Unii. Chodzi o to, aby Polskie Spoleczenstwo
zintegrowalo sie dla wlasnego dobra, skorzystalo z tego „narodowego
programu” poprawiajac wizerunek spoleczny i ekonomiczny Kraju
i wtedy, po odpowiednim przygotowaniu róznych grup spoleczno-zawodowych
do spodziewanych, wczesniej wyraznie okreslonych warunków, mozna
mówic o wejsciu do Unii. Dzisiaj tylko nieliczni, dobrze zorientowani
z kregów polityki i duzego biznesu wiedza, jak sie ustawic. Natomiast
okolo 70% Polskiej Spolecznosci nie wie, co ich moze spotkac w
tej Unii. Ponad polowa spolecznosci ma uzasadnione powody leku
i niepewnosci swojego losu. Dlaczego nie mozna opracowac przejrzystej
perspektywy uwzgledniajac te rózne unijne normy jakosciowe, ograniczenia
ilosciowe produkcji, itp. Jezeli nie ma takich specjalistów w
Polsce, to my pomozemy ich znalezc. Dopiero w taki czytelny i
przejrzysty sposób mozna przedstawiac „tak lub nie” za Unia. Dzisiejsze
„gruszki na wierzbie” nie powinny byc powaznie brane pod uwage
przez Polaków.
Mlodzi Polacy w Kraju,
podsumowujac
generalnie calosc naszych propozycji, chcielibysmy wskazac Wam
ogromna role, jaka mozecie odegrac skutecznie, szybko i z duzym
efektem spolecznym dla dobra tych wszystkich, którzy w Polsce
maja uzasadnione obawy wobec Unii. Po pierwsze musicie zadzialac,
aby w „referendum” wziela udzial jak najwieksza liczba tej ubozszej
czesci spolecznosci. Druga bardzo wazna sprawa jest okolicznosc
nazwana przez nas jako „zbiorowa odpowiedzialnosc”, która nigdzie
nie jest tolerowana. Nie moze byc tez tolerowana w polskiej sytuacji,
w której np. wieksze, bardziej uprzemyslowione rejony kraju, sympatyzujace
z Europa, przeglosuja to referendum na swoje „tak”, pomimo, ze
inne województwa powiedza „nie”. My proponujemy wstawienie do
punktów pytan referendalnych takiego zapytania: „Czy w przypadku
pogorszenia sie warunków zycia spolecznosci regionalnej, która
powiedziala „nie” w referendum, zgadzasz sie, aby ci, co powiedzieli
tak, polowe swojego budzetu ustawowo przekazywali na rzecz tych,
którzy Unii nie chcieli, ale ich inni przeglosowali?” Ten argument
bedzie dla wielu duzym znakiem zapytania. Nawet zwykla wiekszosc
nie moze i nie ma prawa pozbawic innych prawa do wygodnego zycia
i do pracy. Kazdy musi zrozumiec, ze nie chodzi tutaj o taki czy
inny samolot, o taka czy inna prace czy osobe. Chodzi o dobro
i tak juz ubogiej duzej czesci Polskiej Spolecznosci, która rózni
„przywódcy” dla swoich prywatnych celów oklamuja jak moga. Obroncie
sie sami, wniescie taki „wniosek ustawodawczy”, jezeli nie da
sie tego zalegalizowac, to znaczy, ze ci, co sa za Unia „czuja
pismo nosem”. Musicie z takiego faktu wyciagnac podwójne wnioski
i wtedy, podczas takiego referendum, dwoma rekami napisac „Nie”.
Wymagajcie gry w otwarte karty, korzystajcie z porad ludzi, którzy
w Polsce próbuja jak moga z takimi prawdziwymi informacjami do
Was dotrzec.
Zacznijcie interesowac sie sprawami spoleczno-politycznymi, gdyz
inaczej nie bedziecie wiedziec, kiedy Was „sprzedano”. Wezcie
sprawy w swoje robotniczo-chlopskie rece, a wtedy mozecie liczyc
na nasza pomoc i pomoc calej Poloni.
Zyczymy powodzenia.
Rodacy w Kraju.
Konczac
ten obszerny zestaw propozycji zwracamy sie do Was z równie bardzo
wazna prosba. Nasza intencja jest to, aby cale polskie srodowisko
zainteresowane bezposrednio lub sympatyzujace z naszymi projektami
wskazalo kilkaset osób wysoce zaufanych, zasluzonych, zorganizowanych
dla dobra Kraju, jako kandydatów do grona „Kapituly”. Taki „Organ”
bedzie sprawowal caly nadzór nad tym „narodowym programem” w imieniu
i dla dobra calej Polskiej Spolecznosci. Powinien sie skladac
z: prawników, ekonomistów, socjologów, delegatów Kosciola, i wielu
innych wysoce wartosciowych, o czystych rekach i otwartym umysle,
osób. Wykaz takich osób z poszczególnych województw prosimy kierowac
poprzez poczte internetowa. Z grona tych osób zostanie wybrana
100 osobowa grupa „Kapituly”.
Rodacy w Kraju i Polonio.
Jezeli
te nasze projekty i informacje, sugestie oraz sposób myslenia,
zaangazowanie, wiedza i postawa obywatelska Was zainteresowaly
i upewnily, co do naszych „rzetelnych postaw” w kazdej sytuacji,
to zapraszamy do dzialania lub korzystnej wspólpracy. To dla Waszego
dobra mozemy wspóldzialac w zorganizowaniu wielu znaczacych przedsiewziec,
jako praktycznie bezkonkurencyjne, o wysokiej dochodowosci. Posiadamy
kilkanascie atrakcyjnych projektów biznesowych, a w tym kilka,
które moga „potrzasnac” polska gospodarka, pod warunkiem znaczacego,
polaczonego kapitalu inwestycyjnego. Bezrobotnych oraz oczekujacych
na tansze budownictwo mieszkaniowe, zachecamy do tworzenia lokalnych
i regionalnych „Stowarzyszen”. W ramach doradztwa organizacyjnego
i pelnej ewidencji, wskazujemy w Polsce pelnomocna organizacje
przy Urzedzie Miasta i Gminy w................
Drodzy
Rodacy.
Przedstawiamy Wam zestaw róznych dodatkowych informacji uzupelniajacych.
Ten „Narodowy Program” przed umieszczeniem go na naszej stronie
internetowej do publicznej wiadomosci, zostal doreczony w Chicago
piecdziesieciu bardziej lub mniej znanym nam osobom, w celu uzyskania
wstepnej opinii. Zasygnalizowane opinie w calosci chcemy Wam przedstawic,
gdyz beda one mialy wplyw na ukierunkowanie naszej dalszej dzialalnosci.
W uzyskanych opiniach od Polaków czasowo przebywajacych w Chicago,
dowiedzielismy sie byc moze nieprawdziwej „brutalnej prawdy”.
Ponad
70% naszych respondentów wrecz wytyka nam bardzo przesadna troske,
dbanie i zaangazowanie sie dla dobra kilkuset tysiecy bezrobotnych
i ubozszej czesci spolecznosci. Skoro podkreslamy, ze osobiscie
nie mamy zadnych aspiracji i pobudek politycznych czy ambicjonalnych,
to nie powinny nas obchodzic sprawy spoleczne. Przy równoczesnym
pochwalaniu takiego dzialania wskazuja, ze od tych spraw spolecznych
jest Rzad R.P., politycy, dzialacze, którzy dla wlasnych celów
powinni tymi sprawami sie zajac. Ta sama „grupa” doradza nam,
aby nasza wiedze i doswiadczenia ukierunkowac na robienie interesów
wspólnie z tysiacami przedsiebiorczych osób.
Ponad polowa „respondentów” wyraza ogromne zdziwienie i nie moze
uwierzyc dwóm szczególom. Dotyczy to ogromnych wartosci, jakie
wyplywaja z tego programu, który moze powstac praktycznie z niczego,
to znaczy z dobrej woli rzadzacych i duzego zainteresowania spolecznego
i bezrobotnych. Przy okazji zauwazaja jaka cenna wartoscia budzetowa
jest stworzenie 1 miejsca pracy, jak tez jakie straty powstaja
przez bezrobotnego. Ta sama grupa nie dowierza, ze mozna bylo
polaczyc w jeden „narodowy program” tyle zagadnien obejmujacych
praktycznie wszystkie grupy zawodowo-spoleczne, wskazujac jak
te liczne problemy mozna znaczaco rozwiazywac bez zadnych funduszy
budzetowych. Jak dotad zazwyczaj kazdy problem wymaga funduszy.
Okolo 90% naszych respondentów nie moze uwierzyc tez, ze dobrana
grupa Polaków, normalnych osób z ogromnym doswiadczeniem biznesowych
w Polsce, nie zwiazana z Rzadem, zadna partia czy organizacja,
potrafila znalezc najpierw checi i czas, a nastepnie sposoby rozwiazywania
problemów, których jak dotad nie potrafilo rozwiazac tysiace wysoce
wyksztalconych i dobrze oplacanych urzedników. Równiez ta grupa
zauwaza wielka przydatnosc gospodarczo-biznesowa naszej wiedzy
i doswiadczenia, przy ukierunkowaniu na wspólprace w zakresie
czysto biznesowych, komercyjnych przedsiewziec.
Okolo 30% potwierdza, ze w Polsce nie ma checi do wspólnego dzialania
dla wlasnego dobra, ze tam wszyscy czekaja na zbawienie, a rzadzacy
nie zajmuja sie tym, co powinni, poszukujac róznych sposobów na
wygodne urzadzenie sie.
Sa i tacy, okolo 10%, którzy wyrazaja ukryta zazdrosc naszego
intensywnego myslenia, a glosno mówia, ze sa to „marzenia scietej
glowy” lub „utopia”.
Ten wstepny sondaz wykazal nam równiez, ze tam, gdzie sa laczone
sprawy i korzysci spoleczne, nie mozna liczyc na zainteresowanie
biznesowe i ten szczegól byl powodem naszej nastepnej inicjatywy.
Podtrzymujemy nadal opinie, ze ten nasz zestaw propozycji jest
ogólnonarodowym testem spoleczno-politycznym wszystkich grup spolecznych,
jak tez róznych departamentów, agencji i biur rzadowych oraz calych
organizacji politycznych i spolecznych, a w tym polityków i licznych
autorytetów zycia spoleczno-politycznego, gospodarczego i „Kosciola”.
Liczymy, ze przynajmniej powstanie ogólnonarodowa dyskusja na
ten temat. Deklarujemy sie nadal sluzyc doradczo i organizacyjnie,
pod warunkiem zaistnienia nowego ruchu spolecznego wokól tych
naszych propozycji. Zdajemy sobie sprawe, ze to wszystko dosc
dlugo potrwa, dlatego korzystajac z porad naszych „respondentów”,
nasza wiedze chcemy tez zaangazowac czysto biznesowo, dla dobra
przede wszystkim tych osób, rodzin, firm, organizacji, a nawet
samorzadów miast i gmin, które sa zainteresowane przede wszystkim
dobrym, wysokodochodowym biznesem, mozliwosciami udzialu w zyciu
politycznym, a przy tym tworzeniem miejsc pracy dla scisle okreslonej
lub wskazanej grupy osób.
Ten nasz program czysto biznesowy, niezalezny od poprzednich,
nie wymaga od „rzadzacych” absolutnie niczego, zadnych preferencji,
przywilejów, ulatwien. To uczestnicy tego programu beda decydowac,
z którym ministrem czy wojewoda rozmawiac. Nie z pozycji „proszacego”,
ale z pozycji bardzo znaczacego, zespolowego inwestora krajowego,
który potrafi odpowiednio zagospodarowac spoleczno-polityczna
sile utworzonych setek tysiecy nowych miejsc pracy i sympatyków
takiej przedsiebiorczosci.
Program ten jest dwuzakresowy, w którym równiez budownictwo mieszkaniowe
jedno i wielorodzinne bedzie podstawowa dzialalnoscia. Ten program
zapewnia kazdemu kwalifikujacemu sie, bez wyjatku, to jest osobie,
rodzinie, inwestorowi prywatnemu, firmie, poprzez uczestnictwo
czlonkowskie za 50% wplaty ogólnej, finalnej ceny wybudowanego
domu czy mieszkania, nabycie wlasnego „M”. Przewidujemy, ze do
2 lat kazdy otrzyma klucze z mozliwoscia zamieszkania, a w ciagu
lacznie 5 lat bedzie posiadal calkowicie splacony dom i czysta
hipoteke. W tym miejscu wszyscy powiedza: przeciez nie ma zadnych
cudów, to materialy i robocizna kosztuja ponad 65%, a nie przewidziane
sa tutaj zadne refundacje ani dotacje. Tak jest, wszyscy macie
racje, ze cudów nie ma. Jest natomiast sposób, jaki umozliwia
podwojenie wartosci posiadanego, wymaganego wkladu budowlanego
i to stanowi cala atrakcje tej propozycji i fundament powodzenia.
Ponizej
przedstawiamy Wam, Rodacy, uproszczone zalozenia organizacyjno-ekonomiczne
z wyszczególnieniem globalnie w skali kraju budowy okolo 50.000
domów. Ten program moze byc rozpoczety przy pelnym zaangazowani
min. 10 tysiecy uczestników, przyszlych nabywców. To jest generalny
warunek i tutaj nie musza to byc typowe duze osiedla. Moga w tym
programie uczestniczyc kilkunastoosobowe grupy, a nawet pojedyncze
rodziny czy firmy zamierzajace budowe na swojej dzialce. Spodziewane
powiekszenie kapitalu budowlanego kazdego uczestnika, jest mozliwe
do uzyskania przy wspólpracy z duzym, wysoce wiarygodnym bankiem
poprzez bardzo wysokodochodowe 5-letnie zainwestowanie 90% „kapitalu
budowlanego” w nowe przedsiewziecie w Polsce. Znana róznica pomiedzy
oprocentowaniem okolo 7° procentowym kredytów dewizowych, inwestycyjnych,
a mozliwoscia uzyskania w Polsce dochodowosci netto okolo 40%
w wielu sektorach gospodarki, co zapewni w/w efekty. Taka, wysokodochodowa
dzialalnosc przewidujemy do zorganizowania w Polsce, pod warunkiem
dysponowania na poczatek lacznym kapitalem inwestycyjnym ponad
250 mln U.S.D. Posiadamy opracowane cztery projekty gospodarcze
o ogólnokrajowym zasiegu, zapewniajace praktycznie bezkonkurencyjna
dzialalnosc, ze spodziewana wyzej wymieniona, a nawet wyzsza dochodowoscia.
W tym programie moga tez brac udzial kapitalowi inwestorzy zainteresowani
wylacznie wysokodochodowym i bezpiecznym zainwestowaniem.
Nasze
zalozenia wykazuja:
1.
Kazdy kandydat na uczestnika tego budowlano-biznesowego programu
musi posiadac wlasny fundusz o wartosci 50% spodziewanej, finalnej
ceny mieszkania, domu typowego lub wiekszego. Do naszych zalozen
ustalilismy sredni finansowy koszt wybudowania i wykonczenia domu
na kwote 40.000 U.S.D. Wklad „wlasny” o wartosci 20.000 U.S.D
umozliwia nabycie wlasnego domu, po 5 latach calkowicie splaconego,
z pelna mozliwoscia wycofania udzialów, a nawet sprzedazy niesplaconego
domu w kazdej chwili.
2.
Zakladamy, ze w tym programie moze byc wybudowane 50.000 domów
w skali kraju, o globalnej wartosci 2 miliardy U.S.D., przy zbiorowym
„funduszu budowlanym” 1 miliard U.S.D.
3.
Wartosc 10% ogólnych przewidywanych kosztów inwestycji budowlanej,
to jest okolo 200 milionów U.S.D, nalezy na poczatku przeznaczyc
na zakup gruntów budowlanych, opracowanie pelnych dokumentacji
i wykonanie prac uzbrojenia terenów w drogi i linie zasilania.
4.
Pozostala kwota zgromadzonego „kapitalu budowlanego” o wartosci
800 mln U.S.D., bylaby zainwestowana w cztery oddzielne projekty
gospodarcze, które poprzez ogólnokrajowa zintegrowana dzialalnosc
o mocnym podlozu kapitalowym, daja szanse mocno „potrzasnac” polska
gospodarka, a przy tym cala scena polityczna. Proponowany zakres
nowej dzialalnosci zrealizowanej z w/w funduszy budowlanych, zapewnia
ponad 40% zyskownosci rocznie. My zakladamy 33% rocznie.
5.
Przez 5 lat spodziewany laczny zysk od zainwestowania 800 mln
U.S.D, okreslany jest po 264 mln U.S.D. rocznie, a przez 5 lat
powstaje wartosc 1.320 mld U.S.D.
6.
Pod ten program budowlany, przy posiadaniu wlasnych zakupionych
gruntów budowlanych wraz z uzbrojeniem, planowany jest do pobrania
poprzez wspólpracujace banki, dewizowy kredyt hipoteczny lub na
poczatek inwestycyjny na 10 lat, z karencja 3 lub 5 letnia splacania
rat.
7.
Zakladajac etapowe pobieranie kredytu pod realizowanie na biezaco
budowy, uwzgledniamy nizej wymienione koszty obslugi kredytu dewizowego
przez 5 lat, przy 7% oprocentowaniu. Planujac pobranie w I pólroczu
500 mln U.S.D. kredytu, w II pólroczu 1 mld U.S.D., w III 1.5
mld U.S.D., a w czwartym i nastepnych trzech latach po 1.8 mld
U.S.D., dobrze zorientowani oblicza i potwierdza nasze przyblizone
wyliczenia, wykazujace laczny koszt obslugi przez 5 lat odsetek
od takiego kredytu na wartosc laczna okolo 550 mln. U.S.D.
8.
Po zbilansowaniu zaplanowanych dochodów od zainwestowanego kapitalu
budowlanego, z kosztami odsetek zaciagnietego kredytu budowlanego,
pozostaje na rzecz splaty rat kredytu kwota 770 mln U.S.D. Na
tym etapie, po 5 latach pozostanie do splaty laczna kwota kredytu
1.030 mld U.S.D. W tym czasie zaplanowana jest sprzedaz 50% udzialów
lacznych, a zarazem kazdego nabywcy domu w zorganizowanych przedsiewzieciach.
Odzyskana polowa z 800 mln U.S.D. zainwestowanych funduszy, to
jest 400 mln U.S.D., wzbogacona 33% zyskiem na tych udzialach,
zapewnia laczna kwote 532 mln U.S.D. W tym miejscu wskazujemy,
w jaki sposób moga wejsc w atrakcyjny biznes osoby posiadajace
niewysoki kapital inwestycyjny, tworzac w ten sposób „srednia”
warstwe spoleczna. Po 5 latach lacznie pozostaje do splaty kwota
kredytu okolo 500 mln U.S.D., co przy generalnym zalozeniu budowy
50.000 domów, wykazuje na srednie obciazenie kazdego domu kwota
10.000 U.S.D kredytu bankowego z jednej strony i posiadaniu w
dalszym ciagu udzialów w uruchomionych przedsiewzieciach równiez
10.000 U.S.D. Kazdy nabywca domu bedzie mial wolna reke do wyboru.
Albo sprzeda udzialy i splaci w calosci bank, ale duzo korzystniej
byloby utrzymac udzialy, a z uzyskanych dochodów splacic kredyt
i miec zapewniony na przyszlosc ekstra dochód.
Pod ten mieszkaniowo-biznesowy „projekt narodowy” powinni wszyscy
zainteresowani w Polsce uruchomic wspólna akcje organizacyjna,
ustanawiajac pelnoprawna jednostke organizacyjna. Sugerujemy tez
zorganizowanie „Konsorcjum Gospodarczego” z pelnymi prawami proponowania
udzialów dla spolecznosci, która dzisiaj swoje oszczednosci dewizowe
deponuje za okolo 4% rocznie w bankach. Tutaj uzyskaliby 7% oraz
przy tym wielka satysfakcje z budowania w Polsce nowej, polskiej,
przyjaznej przedsiebiorczosci i setek tysiecy miejsc pracy. Wszystkim
razem i kazdemu z osobna sygnalizujemy, ze naszym celem nie jest
organizowanie ani jakiekolwiek zarzadzanie wspólnym kapitalem
inwestycyjnym. W tym przypadku dzialalnosci czysto biznesowej
chcemy wskazac, jak mozna zrobic dobry biznes, pomóc doradczo
i organizacyjnie i lacznie z udostepnieniem naszych wysokodochodowych
projektów biznesowych, uzyskac uczciwie zapracowana rekompensate.
Nalezy wspomniec, ze w polaczeniu tego programu „budownictwo”
i „przedsiebiorczosc”, moze powstac okolo 500 tysiecy nowych miejsc
pracy. Jest to ogromna wartosc spoleczno-polityczna w uwzglednieniu
poprawy sytuacji ekonomicznej setek zakladów produkcyjnych i ich
pracowników, a przez to kilku milionów czlonków ich rodzin i sympatyków.
W tym czysto biznesowym programie pozostawiamy na boku wszelkie
sentymenty spoleczne i dobro Kraju. Liczyc sie tu bedzie dobro
biznesowe uczestników tego programu.
W zwiazku z tym deklarujemy sie wspólpracowac w imieniu przyszlych
uczestników tego programu, nawet z przyslowiowym „diablem”, o
ile bedzie to dla tego programu korzystne. Juz dzisiaj mozemy
zasygnalizowac, ze tak za „fri” nie oddamy kilkaset tysiecy utworzonych
miejsc pracy i tutaj duzo wczesniej o tym „akcencie” sygnalizujemy,
aby dac czas do namyslu tym wszystkim, którzy poczuja „pismo nosem”.
Skoro do tego programu nie bedzie w ogóle potrzebny Rzad ani zaden
minister, to znaczy, ze uczestnicy tego programu moga dowolnie
dzialac, gdyz wykazane wczesniej korzysci ekonomiczno-budzetowe
sa porównywalne do spodziewanych w tym programie, a to oznacza
pozyskanie ogromnej sily gospodarczo politycznej w Kraju. W tym
miejscu uprzedzamy wszystkich bezrobotnych w Polsce, aby nie sugerowali
sie tym, ze byc moze poprzez ten program pozyskaja prace i nie
bedzie potrzeby robic niczego, a tylko czekac. Nic bardziej blednego.
Jezeli powstana w tym programie takie liczne miejsca pracy, to
beda one w pierwszej kolejnosci dla rodzin uczestników tego programu,
zarówno nabywców domów, jak i udzialowców oraz dla tych bezrobotnych,
którzy wykazali szczególna chec i wole dzialania oraz pracy dla
dobra spolecznego, promocji zakupów polskich produktów i lokalnego
organizowania sie bezrobotnych. Na pewno nie bedzie w tym programie
otwartych publicznie miejsc pracy, chyba ze dotyczy to rzeczywistych
fachowców potrzebnych na tworzone stanowiska pracy.
Mamy nadzieje, ze z tej propozycji mieszkaniowej skorzysta duza
liczba Polaków przebywajacych czasowo w U.S.A. oraz Poloni. Obecnie
w U.S.A. przebywaja tysiace Polaków, którzy po kilkuletniej rozlace
chcieliby powrócic do Kraju, ale ich nie za wielkie oszczednosci
i brak jakichkolwiek perspektyw na stala prace, ubezpieczenie
i wypracowanie renty, powoduja obawe powrotu do swoich rodzin.
Przygotowane i opracowane przez nas do zagospodarowania 4 ogólnokrajowe
projekty gospodarcze, sa czesciowo wzorowane na amerykanskich
i zachodnioeuropejskich wzorach i sposobach organizacji duzych
biznesów w formie „sieci” czy „Franchise” i „innych”. Zapewniaja
wskazane przez nas korzysci pod warunkiem przyjecia wiodacej roli
w wielu „branzach”, a jest to mozliwe poprzez polaczony, bardzo
znaczacy kapital i niezalezne od Rzadu, samodzielne, czysto kapitalistyczne
dzialanie. Tutaj musimy kazdemu nadmienic bardzo wazna informacje
biznesowa. Otóz kazda firma produkcyjna równiez w Polsce, istniejaca
kilkanascie lat chce sie utrzymac na rynku. Jezeli pojawi sie
dodatkowy, w pelni wiarygodny i bardzo znaczacy odbiorca, to taki
odbiorca ma mozliwosci uzyskania bardzo znaczacych upustów cenowych,
a nawet odroczonych terminów platnosci. W przypadku tak znaczacej
propozycji budownictwa mieszkaniowego, jak i planowanej przedsiebiorczosci
ogólnokrajowej o znaczacym zasiegu, istnieja mozliwosci w wielu
wypadkach przejecia praw wylacznosci handlowo-dystrybucyjnej,
a u innych uzyskania najwyzszych korzysci i praw. Te argumenty
zapewniaja stabilnosc, wysokodochodowosc i pelne powodzenie w
konkurowaniu z innymi, równiez zachodnimi biznesami.
Te
przygotowane projekty wraz z prawem zastosowania tego projektu,
który jest równiez objety „prawami autorskimi”, mozemy udostepnic
pelnoprawnym reprezentantom utworzonego „Komitetu” takiej nowej
przedsiebiorczosci w Polsce. Nie ukrywamy równiez takiej mozliwosci,
ze ta czysto komercyjna inicjatywa wraz z utworzonym „Komitetem”
moze zostac promotorem i inspiratorem wszystkich przedstawionych
przez nas propozycji. Ten ich pierwszy przyklad skonsolidowania
sil i funduszy inwestycyjnych moze byc przykladem i inspiracja
dla milionów mieszkanców, a w tym i bezrobotnych w Polsce. W prostej
linii jest to droga do wielkiej polityki z akceptacja ponad 75%
polskiej spolecznosci, która dzisiaj rozdrobniona i pomieszana
przez swoich przywódców, moze uczestniczyc w nowym ruchu spoleczno-polityc |